FAQ Zaloguj
Szukaj Profil
Użytkownicy Grupy
Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
Rejestracja
awaria opony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Forum Użytkowników Motocykla Honda Pan-European ST1100/ST1300 Strona Główna » DZIAŁ TECHNICZNY - ST1100 / Koła, opony, łożyska, zabierak  » awaria opony
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Antoś
maniak postów
maniak postów


Dołączył: 14 Gru 2008
Posty: 193
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Skąd: Reda woj.pomorskie

 Post Wysłany: Wto 20:22, 23 Gru 2008    Temat postu: awaria opony

Witam i wprowadzę temat prosty i wydawało by sie banalny lecz tylko do czasu gdy zastanie nas w trasie daleko od kolegów i znanych nam warsztatów czyli złapaliśmy gume.Gdy były dętki mieliśmy łatki i wulkanizatorek ,łyżki i sprawa załatwiona .A jak sobie radzicie dziśiaj mamy turystiki więc taka awaria nie niweczy naszych planów ,słyszałem o zestawach naprawczych oczywiście dorażnych pozwalających pojehać wolniej ale dalej w poszukiwaniu warsztatu .Prosze o wasze recepty na taką sytuację Wink

Post został pochwalony 0 razy
 Powrót do góry »
Zobacz profil autora
Goguś
stary wymiatacz
stary wymiatacz


Dołączył: 02 Wrz 2007
Posty: 424
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Skąd: Płock

 Post Wysłany: Śro 8:44, 24 Gru 2008    Temat postu:

Ja ostatnio złapałem kapcia....chyba w 1998 czy 99 .... Raz w miesiącu musiałem dopompowywać,aż dopiero przy wymianie okazało się dlaczego ...Przy oponach bezdętkowych jest problem Wink z ich przebiciem. Są dostępne w stacjach paliw różne "muchozole" do uszczelnienia opony,ale tylko na dojazd do wulkanizacji.....Chyba większym problemem jest to,że mało który zakład ma maszynę do zdejmowania, zakładania i wyważania opon motocyklowych.

Post został pochwalony 0 razy
 Powrót do góry »
Zobacz profil autora
Skorpionwr
Administrator
Administrator


Dołączył: 19 Lip 2008
Posty: 1792
Przeczytał: 46 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Skąd: Przasnysz

 Post Wysłany: Czw 11:43, 25 Gru 2008    Temat postu:

Ja z Kolegą Gogusiem calkowicie się zgadam. Znalezienie wulkanizatora który ma maszynę do kół motocyklowych to problem nawet w dużych miastach. Natomiast co do wynalazków na dojazd to jest ich sporo, prawie wszystkie samochody na alufelgach nie maja zapasu tylko płyn na dojazd. Pytaj w dobrych sklepach z częściami samochodowymi. Pozdrawiam.

Post został pochwalony 0 razy
 Powrót do góry »
Zobacz profil autora
Garret
Administrator
Administrator


Dołączył: 26 Sie 2007
Posty: 294
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Skąd: Mielec

 Post Wysłany: Czw 16:06, 25 Gru 2008    Temat postu:

Dobry temat, bo taka przygoda pewnie przydarzy się wcześniej czy później każdemu.
Goguś taki kapeć, którego trzeba raz na m-c dopompować to nie kapeć. Gorzej jak dziursko powstaje w trasie i uniemożliwia dalszą jazdę wtedy zaczyna się przygoda.

Ja taką historie przeżyłem 3 lata temu gdzieś w Kieleckim, jadąc jeszcze w tedy GL wioseczkami krętą drogą nagle poczułem jak moje tylne koło zaczyna pływać i tracę stabilność. Zatrzymałem się i widzę, że w oponie tkwi klucz (taki jak do zamka od mieszkania). Cóż o dopompowaniu nie było mowy, bo dziura dość spora. Pierwsze wrażenie straszne, czarne wizje odbierające zdrowy rozsądek. Do głowy przyszło mi tylko to, że trzeba będzie następnego dnia przyjechać po moto samochodem jednak po nabraniu odrobiny dystansu zabrałem się do demontażu koła.
I okazuje się ze wszystko da się zrobić w normalnej przygodnej wulkanizacji na wsi, dokąd podwiózł mnie ktoś przygodny. Jako że nie miał przystawki do wywarzania kół motocyklowych poprosiłem, aby zaznaczył oponę razem z felgą przed ściągnięciem. Po zrobieniu łatki założył dokładnie w to samo miejsce, efekt taki, że nic nie biło i dokończyłem sezon na tej oponie bez dotykania.

Muchozole nie przemawiają do mnie, bo tylko papraniny z tym później a i tak zaraz trzeba uczciwie naprawić oponę lub wymienić. Ściąganie opony przy pomocy łyżek to już abstrakcja, byle czym nie da się tego zrobić a prawdopodobieństwo uszkodzenia przy tym aluminiowej felgi jest ogromne. To nie są już opony jak z komarka, czy roweru w takiej oponie jest kawał rantu i jest się przy czym pogimnastykować.

PS. nie życzę takich przeżyć nikomu zwłaszcza przy jeździe w pojedynkę Sad
Sorry za przydługawą opowieść ale może komuś się przyda.


Post został pochwalony 0 razy
 Powrót do góry »
Zobacz profil autora
Antoś
maniak postów
maniak postów


Dołączył: 14 Gru 2008
Posty: 193
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Skąd: Reda woj.pomorskie

 Post Wysłany: Czw 20:10, 25 Gru 2008    Temat postu:

witam ponownie ten zestaw naprawczy o którym pisałem to nie żaden kit przez wentyl wpuszczany lecz specjalne gumowe kołki które to specjalnym szydłemi i wcześniejszym posmarowaniu klejem wprowadza sie od zewnątrz w oponę a po stwardnięciu masy nadmiar który pozostał na zewnątrz zostaje odcięty .W zestawie jest jeszcze nabój z sprężonym powietrzem ktory pozwala dopompować koło .Postaram się znaleść to w necie panowie i wpisze adres byście mogli sami się do tego ustosunkować. A jeszcze słowo do Giereta po takiej wpadce z tym kluczem opona powinna być do wymiany ,tak piszą że tak szybkie sprzęty nie mogą jeżdzić na łatanych .potraktój to jako zapytanie co o tym sondzisz pełen szacun dla twoiej znajomości tematów moto.i jeszcze ostatnia sprawa to fakt że tego zestawu nie sprawdziłem tylko spotkałem na necie po niestety moich własnych kłopotach w traśie więc wasza opinia o tym wynalazku bardzo mnie interesóję

Post został pochwalony 0 razy
 Powrót do góry »
Zobacz profil autora
Antoś
maniak postów
maniak postów


Dołączył: 14 Gru 2008
Posty: 193
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Skąd: Reda woj.pomorskie

 Post Wysłany: Czw 20:54, 25 Gru 2008    Temat postu:

adres tej strony o której pisałem powyżej [link widoczny dla zalogowanych]

Post został pochwalony 0 razy
 Powrót do góry »
Zobacz profil autora
Hajster
bywalec
bywalec


Dołączył: 12 Gru 2007
Posty: 32
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3

Skąd: Rzeszów

 Post Wysłany: Pią 1:04, 26 Gru 2008    Temat postu:

Dobrze, że zapodałeś link do tego zestawu na pewno się komuś przyda. Jednak wydaje mi się, że jadąc grupą na dłuższe trasy jeden mały kompresorek nie zawadzi.

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Hajster dnia Pią 1:05, 26 Gru 2008, w całości zmieniany 1 raz
 Powrót do góry »
Zobacz profil autora
Skorpionwr
Administrator
Administrator


Dołączył: 19 Lip 2008
Posty: 1792
Przeczytał: 46 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Skąd: Przasnysz

 Post Wysłany: Sob 22:03, 10 Sty 2009    Temat postu:

Ja ten zestaw naprawczy z Boksera zamówiłem i otrzymałem. Wygląda na dosyć profesjonalny i rzeczywiście może być przydatny. Za trochę ponad 100 zł. z przesyłką na pewno Każdy poczuje się pewniej i spokojniej. Zajmuje naprawdę nie wiele miejsca więc szczególnie Ci z Was którzy robią długie trasy Powinni w coś takiego lub podobnego się zaopatrzyć.
Pozdrawiam Razz


Post został pochwalony 0 razy
 Powrót do góry »
Zobacz profil autora
Marlboro
zasłuzony
zasłuzony


Dołączył: 21 Gru 2006
Posty: 507
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 14 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Skąd: Warszawa, Polska

 Post Wysłany: Nie 1:37, 11 Sty 2009    Temat postu:

Ja miałem "pad" tylnej gumy kiedyś, jak wracałem z Wilna. Parę lat temu... Miałem wtedy tylko spray do gum, więc moto na podnóżek centralny, dmucham tym w wentyl... na początku trochę się sączyło dziurą ale po chwili przestało... poobracałem kilka minut kołem... sprawdzamy - jest OK... no to jedziemy do Polski... na początku wolno - jak nakazują w instrukcji... później coraz szybciej bo ciemno się robi... dojechaliśmy bez kłopotu jeszcze kilkaset kilometrów do stolicy... pod koniec pod domem to prędkości były już ponad 120km/h mimo zalecanych bodajże maks 80km/h.

Następnie przejeździłem na tej oponie z wlanym szuwaksem ponad 3 miesiące po Wa-wie, bo nie było czasu aby podjechać gdzieś, zamawiać opony itp.

Więc uważam, że jest to OK patent...


Post został pochwalony 0 razy
 Powrót do góry »
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Forum Użytkowników Motocykla Honda Pan-European ST1100/ST1300 Strona Główna » DZIAŁ TECHNICZNY - ST1100 / Koła, opony, łożyska, zabierak  » awaria opony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach




Solaris phpBB theme/template by Jakob Persson
Copyright © Jakob Persson 2003

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group