FAQ Zaloguj
Szukaj Profil
Użytkownicy Grupy
Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
Rejestracja
olej w silniku ST1300
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5  Następny
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Forum Użytkowników Motocykla Honda Pan-European ST1100/ST1300 Strona Główna » DZIAŁ TECHNICZNY - ST1300 / Silnik ST1300 » olej w silniku ST1300
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mirecki
bywalec
bywalec


Dołączył: 22 Lut 2016
Posty: 28
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Skąd: Paryż(FRANCE)

 Post Wysłany: Nie 21:11, 28 Lut 2016    Temat postu:

Jeżeli za parametry brać 20W50 to te parametry są lepsze od 10W40 zwłaszcza w upalne letnie dni

Post został pochwalony 0 razy
 Powrót do góry »
Zobacz profil autora
Damian Smigielski
stały bywalec
stały bywalec


Dołączył: 26 Sie 2013
Posty: 63
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Skąd: Warszawa

 Post Wysłany: Nie 21:13, 28 Lut 2016    Temat postu:

Olej do V-Twinów ma zbyt dużą lepkość. Nie nadaje się do Europy. Lej olej zgodny z zaleceniami i pamiętaj żeby lać olej syntetyczny a nie półsyntetyczny lub mineralny.

Post został pochwalony 0 razy
 Powrót do góry »
Zobacz profil autora
peptek
stary wymiatacz
stary wymiatacz


Dołączył: 04 Paź 2012
Posty: 403
Przeczytał: 17 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Skąd: WŁOCŁAWEK

 Post Wysłany: Pią 21:00, 08 Kwi 2016    Temat postu:

Banalne pytanie. Zmienię filtr oleju bez rozbierania czegokolwiek?
Oczywiście będę leżał ino nie wiem czy sięgnę i dojdę kluczem do filtra. W ST1100 zmieniałem filtr bez rozkręcania plastików


Post został pochwalony 0 razy
 Powrót do góry »
Zobacz profil autora
Mark33
stary wymiatacz
stary wymiatacz


Dołączył: 28 Lis 2014
Posty: 410
Przeczytał: 48 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Skąd: Podborze; Ostrów Maz

 Post Wysłany: Pią 21:21, 08 Kwi 2016    Temat postu:

peptek napisał:
Banalne pytanie. Zmienię filtr oleju bez rozbierania czegokolwiek?
Oczywiście będę leżał ino nie wiem czy sięgnę i dojdę kluczem do filtra. W ST1100 zmieniałem filtr bez rozkręcania plastików

Jak masz małe palce to tak od spodu wsuniesz łańcuch klucza i się uda,mi się udało ale ile .... się naw.... to tylko ja wiem . Muszę kupić nakładkę na filtr (taki klucz do odkręcania filtrów ) i po kłopocie.


Post został pochwalony 0 razy
 Powrót do góry »
Zobacz profil autora
Skorpionwr
Administrator
Administrator


Dołączył: 19 Lip 2008
Posty: 1788
Przeczytał: 72 tematy

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Skąd: Przasnysz

 Post Wysłany: Sob 8:48, 09 Kwi 2016    Temat postu:

Da się to zrobić ale bez klucza o którym pisze Kolega trzeba się nakombinować.

Post został pochwalony 0 razy
 Powrót do góry »
Zobacz profil autora
peptek
stary wymiatacz
stary wymiatacz


Dołączył: 04 Paź 2012
Posty: 403
Przeczytał: 17 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Skąd: WŁOCŁAWEK

 Post Wysłany: Sob 18:58, 09 Kwi 2016    Temat postu:

Znaczy się takim tasmowym kluczem obejmujacyn caly filtr będzie ciężko? Skąd ewentualnie wyczesanej taki klucz szesciokatny? I jaki jest jego rozmiar?

Post został pochwalony 0 razy
 Powrót do góry »
Zobacz profil autora
jerzyk
.
.


Dołączył: 15 Gru 2010
Posty: 2026
Przeczytał: 36 tematów

Pomógł: 17 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Skąd: KT

 Post Wysłany: Sob 19:25, 09 Kwi 2016    Temat postu:

peptek napisał:
Znaczy się takim tasmowym kluczem obejmujacyn caly filtr będzie ciężko? Skąd ewentualnie wyczesanej taki klucz szesciokatny? I jaki jest jego rozmiar?

Taśmowy jest ok. Musisz znaleźć sposób, na jego wsunięcie. Na pierwszy rzut oka, wydaje się dość trudne. Jednak jak pomyslisz, to bułka z masłem Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
 Powrót do góry »
Zobacz profil autora
peptek
stary wymiatacz
stary wymiatacz


Dołączył: 04 Paź 2012
Posty: 403
Przeczytał: 17 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Skąd: WŁOCŁAWEK

 Post Wysłany: Sob 19:53, 09 Kwi 2016    Temat postu:

No to spoko Po gimnastykuje się Dzieki

Post został pochwalony 0 razy
 Powrót do góry »
Zobacz profil autora
straszak
amator postów
amator postów


Dołączył: 07 Lut 2016
Posty: 95
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3

Skąd: Łęczyca

 Post Wysłany: Nie 18:46, 10 Kwi 2016    Temat postu:

Ten sześciokątny o którym piszesz to jest klucz do filtrów HF 204 i HF 303 65 mm 14 boków 3/8 cala. Stary filtr udało mi się normalnie odkręcić większymi regulowanymi szczypcami (trójramienny klucz do filtrów samochodowych był po prostu za duży) , nowy dokręciłem ręką ale i tak nie miałem tyle siły żeby czuć się spokojnie, że sie nie odkręci (dostęp kiepski ,mimo że mam małe dłonie) i zapodałem na allegro właśnie taki jak Ci napisałem - całe 17 zł + przesyłka.

Post został pochwalony 0 razy
 Powrót do góry »
Zobacz profil autora
peptek
stary wymiatacz
stary wymiatacz


Dołączył: 04 Paź 2012
Posty: 403
Przeczytał: 17 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Skąd: WŁOCŁAWEK

 Post Wysłany: Nie 21:56, 10 Kwi 2016    Temat postu:

Jak pisałem mam taśmowy przyrząd więc powinienem sie wpasować

Post został pochwalony 0 razy
 Powrót do góry »
Zobacz profil autora
Obelix
uzależniony
uzależniony


Dołączył: 28 Lut 2016
Posty: 202
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Skąd: Augustów

 Post Wysłany: Wto 20:07, 10 Maj 2016    Temat postu:

Damian Smigielski napisał:
Olej do V-Twinów ma zbyt dużą lepkość. Nie nadaje się do Europy. Lej olej zgodny z zaleceniami i pamiętaj żeby lać olej syntetyczny a nie półsyntetyczny lub mineralny.


No właśnie. Mając na względzie to, że nie wiedziałem jaki olej był u mnie wlany (wiem tylko, że ELF) oraz to, że nie mam pojęcia co do przebiegu motocykla (miał 87k na liczniku jak go kupiłem, ale czy nie odkręcony) zalałem 10W40 półsyntetyk. Czy zatem mogę zalać pełny syntetyk? Wprawdzie są jakieś środki, które wlewa się do oleju przed spuszczeniem, które ponoć mają za zadanie po zagrzaniu silnika przepłukać magistralę olejową z różnego badziewia. Np. to:

[link widoczny dla zalogowanych]

Tylko czy to jest bezpieczne?

Kolega do swojej Panci 1100 zalał Motula 7100 i jest zadowolony. Też bym chciał być zadowolony, ale nie chcę przedobrzyć.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Obelix dnia Wto 20:18, 10 Maj 2016, w całości zmieniany 1 raz
 Powrót do góry »
Zobacz profil autora
Damian Smigielski
stały bywalec
stały bywalec


Dołączył: 26 Sie 2013
Posty: 63
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Skąd: Warszawa

 Post Wysłany: Wto 22:12, 10 Maj 2016    Temat postu:

Lej syntetyk. Jeśli coś pójdzie nie tak, to znaczy, że kupiłeś maksymalnego kibla. Proste. I piszę to całkiem poważnie.

Post został pochwalony 0 razy
 Powrót do góry »
Zobacz profil autora
Pawlas
bywalec
bywalec


Dołączył: 20 Lis 2015
Posty: 31
Przeczytał: 17 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Skąd: Kraków

 Post Wysłany: Śro 9:39, 11 Maj 2016    Temat postu:

Ja w kupionym sprzęcie miałem zalany półsyntetyk Castrola. Wymieniłem na Motula 300V i jak na razie po ok. 3kkm wszystko szumi jak powinno a więc popieram post poprzednika.

Post został pochwalony 0 razy
 Powrót do góry »
Zobacz profil autora
Skorpionwr
Administrator
Administrator


Dołączył: 19 Lip 2008
Posty: 1788
Przeczytał: 72 tematy

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Skąd: Przasnysz

 Post Wysłany: Śro 13:40, 11 Maj 2016    Temat postu:

Wiele osób jeździ na 300V.

Post został pochwalony 0 razy
 Powrót do góry »
Zobacz profil autora
Obelix
uzależniony
uzależniony


Dołączył: 28 Lut 2016
Posty: 202
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Skąd: Augustów

 Post Wysłany: Czw 8:25, 12 Maj 2016    Temat postu:

No to będę musiał jeszcze tylko zdecydować się czy 300V czy 7100.

A wracając jeszcze do kwestii wymiany. Czy wymieniać przed zimą, czy po. Otóż, czytałem gdzieś kiedyś, że jeżeli motocykl zimowany jest w nieogrzewanym pomieszczeniu, to może się w środku silnika skraplać woda. Dlatego lepiej jest olej wymienić wiosną przed sezonem. Zimą też nie zalecane jest w takich warunkach jakiekolwiek przepalanie silnika. Właśnie ze względu na wilgoć skraplającą się w środku.
I teraz, czy gorsza jest skroplona w oleju woda, czy jakieś tam związki poeksploatacyjne. Bo tak sobie mniemam, że jeśli mój stoi w pomieszczeniu ogrzewanym (temp. między 18 a 25 stopni), to raczej o skraplaniu się wody mowy być nie powinno.


Post został pochwalony 0 razy
 Powrót do góry »
Zobacz profil autora
EDDIE
stary wymiatacz
stary wymiatacz


Dołączył: 28 Mar 2016
Posty: 462
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 2/3

Skąd: Radom

 Post Wysłany: Czw 9:41, 12 Maj 2016    Temat postu:

Skraplającą się wodą w silniku bym się nie przejmował, raczej w pustym baku, to i owszem.
Coś mi się wydaje, że za bardzo jesteśmy przewrażliwieni na punkcie naszych Pańć Razz


Post został pochwalony 0 razy
 Powrót do góry »
Zobacz profil autora
peptek
stary wymiatacz
stary wymiatacz


Dołączył: 04 Paź 2012
Posty: 403
Przeczytał: 17 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Skąd: WŁOCŁAWEK

 Post Wysłany: Czw 10:10, 12 Maj 2016    Temat postu:

EDDIE napisał:
Skraplającą się wodą w silniku bym się nie przejmował, raczej w pustym baku, to i owszem.
Coś mi się wydaje, że za bardzo jesteśmy przewrażliwieni na punkcie naszych Pańć Razz

Chyba święte słowa Szczypanie się i debatowanie o wyższości jednego oleju nad drugim jak dla mnie ma znaczenia dla moto i nie tylko moto gdyby chodziło o pojazd nowy z salonu z przebiegiem 5 km i opcja użytkowania co najmniej 10 lat Ja leje motul 5100 od czterech lat i na pewno nic złego się nie stanie Ważniejsze jest chyba kiedy i jak często następuje wymiana


Post został pochwalony 0 razy
 Powrót do góry »
Zobacz profil autora
Damian Smigielski
stały bywalec
stały bywalec


Dołączył: 26 Sie 2013
Posty: 63
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Skąd: Warszawa

 Post Wysłany: Pią 22:52, 13 Maj 2016    Temat postu:

Woda skraplająca się w silniku jest równie niebezpieczna jak ta w zbiorniku paliwa. Woda jest absorbowana przez emulgatory, niestety w oleju po przepracowanym sezonie woda łączy się ze związkami siarki będącymi produktami spalania paliwa.
Najlepiej jest przechowywać w miejscu, w którym nie grozi mu przechodzenie przez 0 st.C.
Jeśli chodzi o sam olej to stosowanie półsyntetyka jest bezsensem skoro można lać olej syntetyczny, który zapewnia lepszą ochronę silnika.


Post został pochwalony 0 razy
 Powrót do góry »
Zobacz profil autora
jerzyk
.
.


Dołączył: 15 Gru 2010
Posty: 2026
Przeczytał: 36 tematów

Pomógł: 17 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Skąd: KT

 Post Wysłany: Sob 10:49, 14 Maj 2016    Temat postu:

EDDIE napisał:
Skraplającą się wodą w silniku bym się nie przejmował, raczej w pustym baku, to i owszem.
Coś mi się wydaje, że za bardzo jesteśmy przewrażliwieni na punkcie naszych Pańć Razz

Proszę Cię, przestań pisać te swoje głupoty!
Skraplająca się woda w silniku to korozja! Korozja powierzchni cylindra, pierścieni, układu wydechowego. Utrata właściwości smarnych oleju i problem ze świecami. To tak po krótce. Co do świec, to najbardziej widoczny i szybki efekt wilgoci w silniku. Wiedzą dobrze o tym, Ci co w zimie przepalają a wiosną nie mogą odpalić.


Post został pochwalony 0 razy
 Powrót do góry »
Zobacz profil autora
EDDIE
stary wymiatacz
stary wymiatacz


Dołączył: 28 Mar 2016
Posty: 462
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 2/3

Skąd: Radom

 Post Wysłany: Sob 22:44, 14 Maj 2016    Temat postu:

Jerzyk, rzuciło ci się na dekiel już dawno. Chyba masz jakiś problem...
Chcesz o tym pogadać?


Post został pochwalony 0 razy
 Powrót do góry »
Zobacz profil autora
jerzyk
.
.


Dołączył: 15 Gru 2010
Posty: 2026
Przeczytał: 36 tematów

Pomógł: 17 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Skąd: KT

 Post Wysłany: Nie 10:41, 15 Maj 2016    Temat postu:

To jest forum motocyklowe a nie psychologiczne. Tu się rozmawia o motocyklach i sprawach z nimi związanymi. Natomiast jak masz problem, ze zrozumieniem, to polecam to drugie. Piszesz, tylko po to, żeby pisać. Nie wnosisz nic ciekawego do dyskusji a wręcz siejesz herezje, jak mniemam z braku wystarczającej wiedzy na temat zagadnień motocyklowych. Powiem Ci to jeszcze raz, MOTOCYKL, to nie samochochód, pomimo podobieństwa działania silnika.

Post został pochwalony 0 razy
 Powrót do góry »
Zobacz profil autora
mirek
stary wyjadacz
stary wyjadacz


Dołączył: 25 Maj 2011
Posty: 967
Przeczytał: 16 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Skąd: Poznań

 Post Wysłany: Nie 19:12, 15 Maj 2016    Temat postu:

EDDIE napisał:
Jerzyk, rzuciło ci się na dekiel już dawno. Chyba masz jakiś problem...
Chcesz o tym pogadać?


Eddie, zrób se małą przerwę od pisania. To Ci z pewnością pomoże Laughing


Post został pochwalony 0 razy
 Powrót do góry »
Zobacz profil autora
EDDIE
stary wymiatacz
stary wymiatacz


Dołączył: 28 Mar 2016
Posty: 462
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 2/3

Skąd: Radom

 Post Wysłany: Nie 21:05, 15 Maj 2016    Temat postu:

mirek napisał:
EDDIE napisał:
Jerzyk, rzuciło ci się na dekiel już dawno. Chyba masz jakiś problem...
Chcesz o tym pogadać?


Eddie, zrób se małą przerwę od pisania. To Ci z pewnością pomoże Laughing


Zrobiłem sobie luzik od pisania ostatnio. Ja czuję się może i lepiej, ale niektórym to nie wyszło chyba na lepsze. Niektóre rzeczy nie są od nas zależne niestety, na reakcje innych osobników też nie masz wpływu.
Dzięki za radę, wątpię bym skorzystał, a dlaczego? Patrz poprzednie zdanie.


Post został pochwalony 0 razy
 Powrót do góry »
Zobacz profil autora
Obelix
uzależniony
uzależniony


Dołączył: 28 Lut 2016
Posty: 202
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Skąd: Augustów

 Post Wysłany: Pon 8:07, 16 Maj 2016    Temat postu:

No dobra. Dość kłótni i przechodzimy do meritum sprawy.

Trochę czytam i znalazłem taką oto informację na temat oleju. Mianowicie odpowiednikiem Motula 300V, może być Liqui Moly Racing,:
[link widoczny dla zalogowanych]
gdyż ma bardzo podobne właściwości.

Podobno w przypadku Motula, trzeba uważać na podróbki ze względu na popularność marki. Liqui Moly nie jest tak popularne i łatwiej jest o oryginał.
Dodam, że mój znajomy maniak olejowy, do swojej Yamahy zalał właśnie Liqui Moly, gdyż jest on także zalecany przez Yamahę.

Jeżeli faktycznie LM ma takie same właściwości co Motul, to po co przepłacać? I w dodatku narażać się na podróbę.

I tak sobie pomyślałem, że kondycję swojego silnika chyba sprawdzę na tańszym oleju ale o właściwościach droższego.


Post został pochwalony 0 razy
 Powrót do góry »
Zobacz profil autora
Damian Smigielski
stały bywalec
stały bywalec


Dołączył: 26 Sie 2013
Posty: 63
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Skąd: Warszawa

 Post Wysłany: Śro 23:17, 18 Maj 2016    Temat postu:

Jeśli chcecie porównywać oleje to patrzcie w karty charakterystyki. Z punktu widzenia motocykla najważniejsza jest lepkość w 100 st.C, ale nie zawsze. Wszystko zależy od konstrukcji silnika i wymagań. Czasem wymagana jest duża lepkość, czasem nie. Nie ma reguły, trzeba ze zrozumieniem interpretować zalecenia producenta auta.
Co do podróbek, mogą się trafić zarówno Motula jak i LM. Nie ma reguły.
LM robi bardzo dobre oleje, ale ten, który podlinkowałeś to taki prawie syntetyk.
Ja bym lał to:
[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy
 Powrót do góry »
Zobacz profil autora
peptek
stary wymiatacz
stary wymiatacz


Dołączył: 04 Paź 2012
Posty: 403
Przeczytał: 17 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Skąd: WŁOCŁAWEK

 Post Wysłany: Czw 4:25, 19 Maj 2016    Temat postu:

Podobno jest jakiś sposób na rozpoznanie Motula czy jest oryginalny Może przypomnę sobie kto mi to mówił to spytam i podrzucę

Post został pochwalony 0 razy
 Powrót do góry »
Zobacz profil autora
Obelix
uzależniony
uzależniony


Dołączył: 28 Lut 2016
Posty: 202
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Skąd: Augustów

 Post Wysłany: Czw 18:12, 19 Maj 2016    Temat postu:

Damian Smigielski napisał:
... Ja bym lał to:
[link widoczny dla zalogowanych]


A można lać innej specyfikacji olej? W sumie, to chyba 10w40 zalecany jest do naszych Panci. A to, co podałeś, to 5w40.

W sumie, to im więcej czytam w necie informacji, tym robię się głupszy Evil or Very Mad I jak już się wk..wię, to kupię Motula 300V, jak radzi Skorpion. Tylko tak sobie myślę, że naj sam wpierw, zrobię płukankę, co by mi jakieś pozostałe farfocle nie pływały w porządnym oleju. Ale tych 300v też zdaje się być kilka rodzajów. Jakieś double estery, tudzież inne i weź człeku bądź mądry. Confused


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Obelix dnia Czw 18:19, 19 Maj 2016, w całości zmieniany 1 raz
 Powrót do góry »
Zobacz profil autora
jerzyk
.
.


Dołączył: 15 Gru 2010
Posty: 2026
Przeczytał: 36 tematów

Pomógł: 17 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Skąd: KT

 Post Wysłany: Czw 18:27, 19 Maj 2016    Temat postu:

Obelix napisał:
Damian Smigielski napisał:
... Ja bym lał to:
[link widoczny dla zalogowanych]


A można lać innej specyfikacji olej? W sumie, to chyba 10w40 zalecany jest do naszych Panci. A to, co podałeś, to 5w40.

W sumie, to im więcej czytam w necie informacji, tym robię się głupszy Evil or Very Mad I jak już się wk..wię, to kupię Motula 300V, jak radzi Skorpion. Tylko tak sobie myślę, że naj sam wpierw, zrobię płukankę, co by mi jakieś pozostałe farfocle nie pływały w porządnym oleju. Ale tych 300v też zdaje się być kilka rodzajów. Jakieś double estery, tudzież inne i weź człeku bądź mądry. Confused


5W-40, to jest pełen syntetic. 10W40 to pół syntetic. Swoją drogą, to Liqui Moly, to jeden z najlepszych olei na świecie.


Post został pochwalony 0 razy
 Powrót do góry »
Zobacz profil autora
Damian Smigielski
stały bywalec
stały bywalec


Dołączył: 26 Sie 2013
Posty: 63
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Skąd: Warszawa

 Post Wysłany: Nie 10:54, 22 Maj 2016    Temat postu:

No to teraz pojechałeś. :-) LM to bardzo dobre oleje, ale szczerze mówiąc, gdybyśmy chcieli spojrzeć na to z punktu widzenia Niemców... Oni powinni się jarać Lotosem :D
To czy olej jest 10W40, czy 5W40 nie mówi nic o tym, czy jest to olej półsyntetyczny. Obydwa mogą być syntetyczne. Jeśli chcesz mieć pewność jaki olej lejesz zajrzyj w kartę charakterystyki i sprawdź współczynnik lepkości. :-)
I jedna BARDZO WAŻNA uwaga. W silnikach motocyklowych nie stosujemy płukanek. Chcesz przepłukać silnik? Wymień olej, zrób 1000km i wymień go jeszcze raz.

Jeszcze raz napiszę. Lejcie tylko oleje syntetyczne w klasie lepkości zalecanej przez producenta. :D


Post został pochwalony 0 razy
 Powrót do góry »
Zobacz profil autora
EDDIE
stary wymiatacz
stary wymiatacz


Dołączył: 28 Mar 2016
Posty: 462
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 2/3

Skąd: Radom

 Post Wysłany: Nie 22:43, 22 Maj 2016    Temat postu:

jerzyk napisał:

5W-40, to jest pełen syntetic. 10W40 to pół syntetic


To musi być chyba wyższy poziom wtajemniczenia, by po lepkości oleju wiedzieć o tym, czy jest to olej syntetyczny, czy półsyntetyczny.

To się nadaje do nagrody za humor miesiąca Laughing Laughing Laughing


Post został pochwalony 0 razy
 Powrót do góry »
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Forum Użytkowników Motocykla Honda Pan-European ST1100/ST1300 Strona Główna » DZIAŁ TECHNICZNY - ST1300 / Silnik ST1300 » olej w silniku ST1300
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5  Następny
Strona 3 z 5

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach




Solaris phpBB theme/template by Jakob Persson
Copyright © Jakob Persson 2003

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group