FAQ Zaloguj
Szukaj Profil
Użytkownicy Grupy
Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
Rejestracja
Michelin Pilot Road 4GT - moja opinia po 20.000km
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Forum Użytkowników Motocykla Honda Pan-European ST1100/ST1300 Strona Główna » DZIAŁ TECHNICZNY - ST1300 / Koła, opony, łożyska » Michelin Pilot Road 4GT - moja opinia po 20.000km
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Michallica
wyjadacz
wyjadacz


Dołączył: 27 Kwi 2015
Posty: 566
Przeczytał: 7 tematów

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Skąd: Łódź

 Post Wysłany: Śro 20:37, 08 Lis 2017    Temat postu: Michelin Pilot Road 4GT - moja opinia po 20.000km

Moją Paną 1300 przejechałem 20.000km na oponach Michelin Pilot Road 4GT czyli w specyfikacji dla ciężkich maszyn turystycznych.
Kupując opony kierowałem się opinią użytkowników, że są to dobre opony i jeździ na nich większość motocykli z forum.
Swoją drogą, wybór opon do ST1300 był dość skromny. Postawiłem na Micheliny.
Moje spostrzeżenia i moja opinia, jest to moje subiektywne odczucie.

Po założeniu opon, motocykl prowadził się bajecznie łatwo, lekko i zwinnie. Opony dają duże poczucie pewności, przyczepności. Przód doskonale informuje co dzieje się na styku opony z asfaltem. Opony dają możliwości szybkiej jazdy po zakrętach i głębokiego składania się w zakręt. Zamknąć opon nie pozwala tylko konstrukcja Paneuropy. Trze się centralną podstawką, podnóżkami. Miałem pod gmolami lampki, które musiał zdjąć bo nie raz "zawinąłem" je w zakręcie o asfalt.

Jazda po mokrym, w zasadzie nie odbiega od jazdy po suchym, nawet w ulewnym deszczu, mamy pełne zaufanie i precyzję prowadzenia. Niestety konstrukcja bieżnika opon, a konkretnie tylnej opony, odbija się na jej trwałości i wytrzymałości. Mocno "ponacinany bieżnik" tylnej opony, wyraźnie osłabia wytrzymałość opony. Przy dwóch osobach i pełnym bagażu, wystarczył przelot autostradą i na oponie zaczynał robić się wyraźny kant, rant czy jakkolwiek inaczej nazwane zniekształcenie opony. Widać było dokładnie miejsce w którym bieżnik się "giął" i zaczynało się zniekształcenie.
W rezultacie po niewielkim przebiegu ,opona wyglądała jak gdyby motocykl jeździł tylko na wprost. A prawda jest taka że z tych 20.000km większość spędził w Alpach lub innych górach i krętych ścieżkach, na których sobie nie żałowałem, bo lubię ofensywny i ostrzejszy styl jazdy, na tyle na ile Pana pozwala. Autostrady to tylko przymusowy dolot.
To samo zjawisko występowało w innych Panach obutych w GT4, a im cięższa załoga tym mocniej i szybciej zniekształcał się tył. W tym roku przed wyjazdem w szeroko pojęte Alpy, tylna opona wyglądała jeszcze całkiem dobrze. Na tyle dobrze że mimo kantu spokojnie nadawała się na wyjazd. Dojechała do Szwajcarii i przełęczy JulierPass. Na przełęczy trochę poszalałem i ku mojemu przerażeniu,bieżnik po bokach tylnej opony po prostu zniknął i opony wyłysiała. Tak nagle... Objechałem trasę dobijając tył do końca.
Przednia opona to inna bajka, po 20.000km nadal świetnie wygląda, świetnie się prowadzi, nie ma żadnych zniekształceń i myślę że zrobi jeszcze min 10.000km jak nic. Gdyby tył zachowywał się podobnie, były by to opony idealne.


Podsumowując:
- opony bardzo czułe i wymagające w kwestii odpowiedniego ciśnienia. Ja zawsze ustawiałem 2.9 z przodu i 2,9-3,1 z tyłu w zależności od obciążenia, pasażerem i bagażami. Minimalne odchyły od tej normy natychmiast objawiały się pogorszeniem precyzji prowadzenia.
- szybko łapały odpowiednią temperaturę
- opony świetne na suchym i rewelacyjne na mokrym, niestety to poczucie okupione nadmiernym zużyciem tylnej opony.
- mało wytrzymała tylna opona
- opony drogie w porównaniu z ówczesną konkurencją
- na możliwy przebieg 30.000km przedniej opony trzeba liczyć dwie lub trzy tylne, przy ich cenie szału nie ma.

Czy kupiłbym GT4 raz jeszcze? I tak i nie. Poleciłbym je komuś kto jeździ lżejszym motocyklem niż Pana np R1200RT czy jeszcze lżejszym lub solo na pusto. Komuś kto jeździ więcej w mieszanych warunkach pogodowych, częściej po mokrym np w codziennej eksploatacji po mieście bez względu na pogodę na pewno pokażą swoje atuty.

Do dalekiej długodystansowej turystyki, myślę że są lepsze opony, choćby w postaci Pirelli Angel GT czy nowych Metzellerów. Z opisu naszego kolegi Michała.F wynika że nie cierpią na takie przypadłości jak GT4. Kupując nowy komplet do Pany wybiorę któreś z nich a Michelin musi poprawić wytrzymałość tyłu. Wtedy wróci do ekstraklasy :-)

W linku opony obecnie przód po 20tyś+ tył 20tyś i zgon.
[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy
 Powrót do góry »
Zobacz profil autora
samad
zasłuzony
zasłuzony


Dołączył: 13 Wrz 2009
Posty: 1298
Przeczytał: 18 tematów

Pomógł: 14 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Skąd: Jasień/Żary/LUBUSKIE

 Post Wysłany: Czw 21:59, 09 Lis 2017    Temat postu:

Nie narzekaj - przy Twoim stylu jazdy wygląda całkiem spoko Very Happy - a tak z czystej ciekawości -ciekawe ile byś zrobił na oponce ,,latając,, lajtowo Shocked Laughing
Ps ..
Dla wielu - nawet jak latają lajtowo ,taki przebieg jest nie realny na nizinach , a co dopiero latając po Alpach Rolling Eyes Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
 Powrót do góry »
Zobacz profil autora
MRSpidi65
zasłuzony
zasłuzony


Dołączył: 20 Sie 2011
Posty: 1099
Przeczytał: 6 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Skąd: Ostrów Mazowiecka

 Post Wysłany: Pią 9:41, 10 Lis 2017    Temat postu:

Ja mam podobne doświadczenia z Michelin Pilot Road 4GT .
Opona fajna w przyczepności na mokrym i na suchym ale co do wytrzymałości na przebieg mam wątpliwości.
Osobiście wracam do Bridgeston GT


Post został pochwalony 0 razy
 Powrót do góry »
Zobacz profil autora
Pawlas
bywalec
bywalec


Dołączył: 20 Lis 2015
Posty: 42
Przeczytał: 21 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Skąd: Kraków

 Post Wysłany: Pią 14:45, 10 Lis 2017    Temat postu:

Dołożę i swoje - po 17kkm bieżnik był Ok ale wyząbkowała tak bardzo, że nie dało się jechać (zwłaszcza szybciej). I tył i przód miał wręcz "schodki" na każdym wcięciu bieżnika.
Także uważam na ciśnienie i przed każdym wyjazdem sprawdzam ciśnienie (2.9 i 3-3.2) może i nie bardzo profesjonalnym miernikiem bo orlenowskim automatem ale jednak wyraźnie widać na nim jak zmienia się ciśnienie wraz z temperaturą otoczenia (jesień etc).
Teraz jest Metzeler Z8 - dopiero 10kkm i jeszcze ząbków nie widać.


Post został pochwalony 0 razy
 Powrót do góry »
Zobacz profil autora
Gofer
wymiatacz
wymiatacz


Dołączył: 13 Lip 2016
Posty: 302
Przeczytał: 34 tematy

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Skąd: Jarosław

 Post Wysłany: Pią 18:49, 10 Lis 2017    Temat postu:

Wiesz, Orlenowski automat to ma tyle wspólnego z prawidłowym pomiarem co zamach nogą i kopnięcie butem.
Automaty na stacji są na awaryjne sytuacje typu definitywnie za mała ilość powietrza (np. flak) ale wskazaniem manometrów przy tych sprężarkach nie można się w ogóle sugerować.


Post został pochwalony 0 razy
 Powrót do góry »
Zobacz profil autora
Pawlas
bywalec
bywalec


Dołączył: 20 Lis 2015
Posty: 42
Przeczytał: 21 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Skąd: Kraków

 Post Wysłany: Pon 9:27, 13 Lis 2017    Temat postu:

Gofer napisał:
... wskazaniem manometrów przy tych sprężarkach nie można się w ogóle sugerować.


No może i nie są to idealnie skalibrowane urządzenia ale bez przesady - różnica pomiędzy automatem a ręcznym miernikiem wskazówkowym nie jest zastraszająca (u mnie). Ostatecznie ilu z nas używa na "co dzień" legalizowanych manometrów ?


Post został pochwalony 0 razy
 Powrót do góry »
Zobacz profil autora
samad
zasłuzony
zasłuzony


Dołączył: 13 Wrz 2009
Posty: 1298
Przeczytał: 18 tematów

Pomógł: 14 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Skąd: Jasień/Żary/LUBUSKIE

 Post Wysłany: Pon 20:56, 13 Lis 2017    Temat postu:

Każda stacja diagnostyczna ma obowiązek legalizacji swoich urządzeń co jakiś czas - więc kupiony wcześniej miernik porównujesz z tym ze stacji co jakiś czas i wiesz ile i w którą stronę Cię przekłamuje ............takie proste rozwiązanie .

Post został pochwalony 0 razy
 Powrót do góry »
Zobacz profil autora
Pawlas
bywalec
bywalec


Dołączył: 20 Lis 2015
Posty: 42
Przeczytał: 21 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Skąd: Kraków

 Post Wysłany: Wto 13:29, 14 Lis 2017    Temat postu:

Przy okazji tego tematu wpadłem na taki przedpotopowy artykuł:
[link widoczny dla zalogowanych]
W 2008 elektroniczne pompki na stacjach były wychwalane ...


Post został pochwalony 0 razy
 Powrót do góry »
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Forum Użytkowników Motocykla Honda Pan-European ST1100/ST1300 Strona Główna » DZIAŁ TECHNICZNY - ST1300 / Koła, opony, łożyska » Michelin Pilot Road 4GT - moja opinia po 20.000km
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach




Solaris phpBB theme/template by Jakob Persson
Copyright © Jakob Persson 2003

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group