FAQ Zaloguj
Szukaj Profil
Użytkownicy Grupy
Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
Rejestracja
Czy ST 1100 czy 1300?
Idź do strony 1, 2  Następny
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Forum Użytkowników Motocykla Honda Pan-European ST1100/ST1300 Strona Główna » OGÓLNE » Czy ST 1100 czy 1300?
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mariusz
junior
junior


Dołączył: 18 Kwi 2015
Posty: 13
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Skąd: Pomorze

 Post Wysłany: Wto 11:17, 28 Kwi 2015    Temat postu: Czy ST 1100 czy 1300?

Jeszcze raz chciałbym powitać wszystkich no i mam na początku małe , ale bardzo ważne dla mnie pytanie , jaka jest różnica pomiędzy ST 1100 a ST 1300 , oczywiście poza ceną? No bo z tego co znalazłem w sieci to co je odróżnia , to trochę tak jak z trampkiem 600 czy 650 , ale oczywiście mogę się mylić.
Dzięki i pozdrawiam.


Post został pochwalony 0 razy
 Powrót do góry »
Zobacz profil autora
Krzysztof Kędzior
stary wyjadacz
stary wyjadacz


Dołączył: 07 Gru 2011
Posty: 1127
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Skąd: KRAKÓW

 Post Wysłany: Wto 11:35, 28 Kwi 2015    Temat postu:

Nie ma porównania takiego jak między Trampkiem 600 a 650.
ST1100 to bardzo poważny i sprawdzony turystyk. Dostatecznie mocny,oszczędny i bezawaryjny. Przejeżdziłem nią 5 lat po różnych trasach i na co dzień w mieście. Teraz od 2-lat użytkuję młodszą siostrę ST1300.Powiem Ci tylko tyle,-jest młodsza i droższa, to wszystko!


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Krzysztof Kędzior dnia Wto 21:06, 28 Kwi 2015, w całości zmieniany 1 raz
 Powrót do góry »
Zobacz profil autora
Mariusz
junior
junior


Dołączył: 18 Kwi 2015
Posty: 13
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Skąd: Pomorze

 Post Wysłany: Wto 11:42, 28 Kwi 2015    Temat postu:

Ok ja to rozumiem ,że nie ma porównania , ale nie o takie porównanie mi chodziło , tylko o to co ma takiego lepszego 1300 od 1100 , że jednak warto wydać np. 30tys , a nie 16tys.

Post został pochwalony 0 razy
 Powrót do góry »
Zobacz profil autora
r.urbanski
.
.


Dołączył: 20 Mar 2010
Posty: 2232
Przeczytał: 34 tematy

Pomógł: 24 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Skąd: Sieradz

 Post Wysłany: Wto 11:55, 28 Kwi 2015    Temat postu:

Poza wyglądem zewnętrznym najwięcej różnic jest w silniku.
W 1100 masz pasek rozrządu w 1300 łańcuchy.
Gażniki w 1100, wtryski w 1300 i HISS, i łatwiejsza regulacja tylnego zawieszenia.
To chyba najważniejsze różnice.


Post został pochwalony 0 razy
 Powrót do góry »
Zobacz profil autora
grabi
stary wyjadacz
stary wyjadacz


Dołączył: 10 Mar 2014
Posty: 893
Przeczytał: 23 tematy

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3

Skąd: Ziemia Obiecana

 Post Wysłany: Wto 12:33, 28 Kwi 2015    Temat postu:

Jeśli kasa nie stanowi różnicy, wybierz co Ci się bardziej podoba Cool

gdy kupisz 1300 z USA< nie będziesz miał HISS


Post został pochwalony 0 razy
 Powrót do góry »
Zobacz profil autora
Mariusz
junior
junior


Dołączył: 18 Kwi 2015
Posty: 13
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Skąd: Pomorze

 Post Wysłany: Wto 13:04, 28 Kwi 2015    Temat postu:

Ok dzięki , jeśli dobrze zrozumiałem to pasek do wymiany co ile? i jaki koszt ? a łańcuch bez obsługowy? Jaka różnica ze spalaniem po między nimi? No i masa czy też jest różnica?

Post został pochwalony 0 razy
 Powrót do góry »
Zobacz profil autora
Michallica
wyjadacz
wyjadacz


Dołączył: 27 Kwi 2015
Posty: 595
Przeczytał: 18 tematów

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Skąd: Łódź

 Post Wysłany: Wto 14:44, 28 Kwi 2015    Temat postu:

Pasek rozrządu w 1100 jest przewidziany na 100.000km
Zasadniczą różnicą jest także aluminiowa rama w 1300


Post został pochwalony 0 razy
 Powrót do góry »
Zobacz profil autora
Michallica
wyjadacz
wyjadacz


Dołączył: 27 Kwi 2015
Posty: 595
Przeczytał: 18 tematów

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Skąd: Łódź

 Post Wysłany: Wto 14:48, 28 Kwi 2015    Temat postu:

[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]

Tu są odpowiedzi na wszelkie pytania Smile

Miłej lektury.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Michallica dnia Wto 14:49, 28 Kwi 2015, w całości zmieniany 1 raz
 Powrót do góry »
Zobacz profil autora
r.urbanski
.
.


Dołączył: 20 Mar 2010
Posty: 2232
Przeczytał: 34 tematy

Pomógł: 24 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Skąd: Sieradz

 Post Wysłany: Wto 15:57, 28 Kwi 2015    Temat postu:

Michallica napisał:
...
Zasadniczą różnicą jest także aluminiowa rama w 1300

Co raczej nie na dobre wyszło STefci (poza mniejszą masą). Były przypadki pękania ramy przy mocowaniu silnika, poza tym nagrzewanie się jej, że można jajka na twardo smażyć Sad

PS. Dlatego jestem wierny mojej 1100 choć mogłem zmienić na 1300 już parę lat temu Smile


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez r.urbanski dnia Wto 16:00, 28 Kwi 2015, w całości zmieniany 1 raz
 Powrót do góry »
Zobacz profil autora
max-serwis1
wymiatacz
wymiatacz


Dołączył: 05 Cze 2012
Posty: 373
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3

Skąd: Wolsztyn

 Post Wysłany: Wto 20:37, 28 Kwi 2015    Temat postu:

r.urbanski napisał:
Michallica napisał:
...
Zasadniczą różnicą jest także aluminiowa rama w 1300

Co raczej nie na dobre wyszło STefci (poza mniejszą masą). Były przypadki pękania ramy przy mocowaniu silnika, poza tym nagrzewanie się jej, że można jajka na twardo smażyć Sad

PS. Dlatego jestem wierny mojej 1100 choć mogłem zmienić na 1300 już parę lat temu Smile


Romku, być może grzanie jajek dotyczy tylko siedzenia oryginalnego.
W ST1300 miałem obszywane siedzenie. Miało nie co inny kształt z przodu i nie odczuwałem ani razu zbyt wysokiej temperatury na klejnotach. A byłem w lipcu 2012 nim w Saint Tropez, gdzie temperatura oscylowała w okolicach +40 st/c .
Co do peknięć ramy.
No cóż, po glebowaniu tak ciężkiego motocykla, prawie nieuniknione. Nie słyszałem aby komuś pękła rama w ST bez wcześniejszych przygód.
Nadal uważam, iż ST1300 to zaje...isty motocykl.
Co do ST100, nie wypowiadam się, gdyż posiadałem go tylko 1 tydzień.
Ale z opinii kolegów z forum wnioskuję, iż przynajmniej tak samo jest zajefajny . pzdr.


Post został pochwalony 0 razy
 Powrót do góry »
Zobacz profil autora
jerzyk
V


Dołączył: 15 Gru 2010
Posty: 2238
Przeczytał: 36 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Skąd: KT

 Post Wysłany: Wto 21:02, 28 Kwi 2015    Temat postu:

Plusy 1300;
- wygląd , w tej klasie nie ma rywali i jest bezkonkurencyjna! Żeby być obiektywnym, to jedynie BMW LTD i GL można porównać. oraz Kawaski GTR 1400. Reszta beemek, to raczej do st1100, jest moim i nie tylko moim, porównywalna
- alu rama
- regulowana elektrycznie szyba
- kilka mniej lub bardziej przydatnych gadżetów na wyświetlaczu. Taki pseudo/mini komputer

Minusy 1300
- alu rama, Urbaś wyżej napisał dlaczego
- elektrycznie regulowana szyba, jest b. awaryjna a koszt naprawy w serwisie to kosmos
- myszkowanie pow. 140km/h
- rozrząd
- brak szóstego biegu
- brak możliwości podpięcia do kompa i sprawdzenia rzeczywistego przebiegu
- cena. Zwłaszcza nowego egzemplarza. Za tę kwotę, można nabyć Kawasaki 1400 gtr. Motocykl dużo lepiej wyposażony, nie tracący na wartości przy odsprzedaży, przez cały okres. Jednak tę wadę/zaletę 1300 można pominąć, bo nikt zdrowy na umyśle, nie kupuje nowego egzemplarza 1300, skoro dwu, trzy latki, mają taką samą wartość eksploatacyjną jak funkiel nówka z salonu a jest o połowę tańsza.No chyba że chcesz zabłyszczeć i nie masz co z kasą zrobić Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
 Powrót do góry »
Zobacz profil autora
Krzysztof Kędzior
stary wyjadacz
stary wyjadacz


Dołączył: 07 Gru 2011
Posty: 1127
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Skąd: KRAKÓW

 Post Wysłany: Wto 21:18, 28 Kwi 2015    Temat postu:

Mariusz,przeczytaj opinię po świeżym zakupie ST1100 kol. Magneto!
Ten sam dział- OGÓLNE.


Post został pochwalony 0 razy
 Powrót do góry »
Zobacz profil autora
Darek
wymiatacz
wymiatacz


Dołączył: 10 Paź 2014
Posty: 336
Przeczytał: 4 tematy

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Skąd: Polska Kalisz

 Post Wysłany: Śro 9:39, 29 Kwi 2015    Temat postu:

[link widoczny dla zalogowanych]

Post został pochwalony 0 razy
 Powrót do góry »
Zobacz profil autora
LWfilip
wyjadacz
wyjadacz


Dołączył: 16 Mar 2014
Posty: 760
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Skąd: Świecie nad Wisłą

 Post Wysłany: Śro 18:01, 29 Kwi 2015    Temat postu:

Cholernie fajna fotka Very Happy 1300 agresywny wygląd. Ja wolę i mam 1100.

Post został pochwalony 0 razy
 Powrót do góry »
Zobacz profil autora
zibi
uzależniony
uzależniony


Dołączył: 28 Lut 2011
Posty: 238
Przeczytał: 8 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Skąd: Sosnowiec

 Post Wysłany: Śro 20:08, 29 Kwi 2015    Temat postu:

Chciałbym nieśmiało zapytać czy jako 'niezdrowy na umyśle' mam szanse być nadal tolerowanym w zacnym forumowym gremium. Osobiście znam przynajmniej jeszcze jednego podobnie jak ja walniętego faceta. Pozdrawiam wszystkich-(niezdrowych też).

Post został pochwalony 0 razy
 Powrót do góry »
Zobacz profil autora
r.urbanski
.
.


Dołączył: 20 Mar 2010
Posty: 2232
Przeczytał: 34 tematy

Pomógł: 24 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Skąd: Sieradz

 Post Wysłany: Śro 21:22, 29 Kwi 2015    Temat postu:

zibi napisał:
Chciałbym nieśmiało zapytać czy jako 'niezdrowy na umyśle' mam szanse być nadal tolerowanym w zacnym forumowym gremium. Osobiście znam przynajmniej jeszcze jednego podobnie jak ja walniętego faceta. Pozdrawiam wszystkich-(niezdrowych też).

Zbychu, jaja sobie robisz z tematu, ale może i masz rację.
Nie ważne na czym, ważne kim się jest Smile


Post został pochwalony 0 razy
 Powrót do góry »
Zobacz profil autora
DUDI
zasłuzony
zasłuzony


Dołączył: 31 Mar 2009
Posty: 465
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Skąd: Siedlec k/Częstochowy

 Post Wysłany: Śro 21:26, 29 Kwi 2015    Temat postu:

Nie podzielam zdania Jerzyka dlatego pozwolę sobie na komentarz. Po pierwsze jestem jednym z tych niespełna rozumu, którzy kupili nowy salonowy motocykl. No cóż ja tej decyzji nie żałuję wręcz przeciwnie uważam, że to była najlepsza decyzja oczywiście z tych motocyklowych. Z kilkoma poprzednimi, sprowadzanymi, niebitymi od emeryta mało użytkującego ect.. różnie bywało, po czasie wychodziło tzw szydło z worka. A tak wiem co mam. Nie wypowiadam się w temacie ST1100 bo nie miałem nie jeździłem i nie wiem jak się tym jeździ. Ale na temat 1300 mogę sporo powiedzieć, bo mam i użytkuję w przeciwieństwie co do niektórych, którzy mają wiele do powiedzenia na ich temat ale nigdy nie posiadali. Poniżej pozwoliłem sobie zamieścić komentarz do tego co napisał przedmówca:

Plusy 1300;
- wygląd , w tej klasie nie ma rywali i jest bezkonkurencyjna! Żeby być obiektywnym, to jedynie BMW LTD i GL można porównać. oraz Kawaski GTR 1400. Reszta beemek, to raczej do st1100, jest moim i nie tylko moim, porównywalna / W kwestii gustu (wyglądu) się gentelmani nie wypowiadają, jednym się podoba ST a innym kawa
- alu rama / niezaprzeczalny plus
- regulowana elektrycznie szyba / dla mnie osobiście, super sprawa
- kilka mniej lub bardziej przydatnych gadżetów na wyświetlaczu. Taki pseudo/mini komputer / potwierdzam

Minusy 1300
- alu rama, Urbaś wyżej napisał dlaczego / Nie bardzo rozumiem wypowiedzi, mam przejechane 70 tys km bez żadnego problemu
- elektrycznie regulowana szyba, jest b. awaryjna a koszt naprawy w serwisie to kosmos / Ja nie mam problemu, przeczytałem instrukcje w języku polskim , gdzie jest napisane „ nie regulować podczas jazdy „ i nic się nie dzieje, zero awarii
- myszkowanie pow. 140km/h / BZDURA, BZDURA i jeszcze raz BZDURA. Tak wypowiada się ktoś kto nigdy nie jechał tym motocyklem albo jeździł uszkodzonym bo ja na swoim, nigdy czegoś takie nie doświadczyłem przy takich prędkościach. Efekt myszkowania może się pojawić przy prędkościach pow 180 i to tylko jeździe solo z kufrem centralnym, który przyjmuje na siebie zawirowania powietrza. Bez kufra albo we dwoje już tego efektu nie ma, nawet powyżej 200 km/h
- rozrząd / nie rozumiem, dlaczego coś co jest bezobsługowe jest zaliczone na minus ?
- brak szóstego biegu / obiektywnie mógłby być
- brak możliwości podpięcia do kompa i sprawdzenia rzeczywistego przebiegu / NO FAKTYCZNIE MINUS. Ja nie musze się podpinać bo jako pozbawiony rozumu kupiłem w salonie i znam przebieg
- cena. Zwłaszcza nowego egzemplarza. Za tę kwotę, można nabyć Kawasaki 1400 gtr. Motocykl dużo lepiej wyposażony, nie tracący na wartości przy odsprzedaży, przez cały okres. Jednak tę wadę/zaletę 1300 można pominąć, bo nikt zdrowy na umyśle, nie kupuje nowego egzemplarza 1300, skoro dwu, trzy latki, mają taką samą wartość eksploatacyjną jak funkiel nówka z salonu a jest o połowę tańsza. No chyba że chcesz zabłyszczeć i nie masz co z kasą zrobić Very Happy
A KTO BOGATEMU W NIEPEŁNI ROZUMU, ZABRONI KUPIĆ FUNKIEL NÓWKĘ ???
Very Happy


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez DUDI dnia Śro 21:30, 29 Kwi 2015, w całości zmieniany 1 raz
 Powrót do góry »
Zobacz profil autora
max-serwis1
wymiatacz
wymiatacz


Dołączył: 05 Cze 2012
Posty: 373
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3

Skąd: Wolsztyn

 Post Wysłany: Śro 21:44, 29 Kwi 2015    Temat postu:

zibi napisał:
Chciałbym nieśmiało zapytać czy jako 'niezdrowy na umyśle' mam szanse być nadal tolerowanym w zacnym forumowym gremium. Osobiście znam przynajmniej jeszcze jednego podobnie jak ja walniętego faceta. Pozdrawiam wszystkich-(niezdrowych też).


Nie.
Ten drugi, też nie.


Post został pochwalony 0 razy
 Powrót do góry »
Zobacz profil autora
DUDI
zasłuzony
zasłuzony


Dołączył: 31 Mar 2009
Posty: 465
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Skąd: Siedlec k/Częstochowy

 Post Wysłany: Śro 22:05, 29 Kwi 2015    Temat postu:

No to pojechałeś po bandzie, he he he

Post został pochwalony 0 razy
 Powrót do góry »
Zobacz profil autora
max-serwis1
wymiatacz
wymiatacz


Dołączył: 05 Cze 2012
Posty: 373
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3

Skąd: Wolsztyn

 Post Wysłany: Śro 22:07, 29 Kwi 2015    Temat postu:

jerzyk napisał:
Plusy 1300;
- wygląd , w tej klasie nie ma rywali i jest bezkonkurencyjna! Żeby być obiektywnym, to jedynie BMW LTD i GL można porównać. oraz Kawaski GTR 1400. Reszta beemek, to raczej do st1100, jest moim i nie tylko moim, porównywalna
- alu rama
- regulowana elektrycznie szyba
- kilka mniej lub bardziej przydatnych gadżetów na wyświetlaczu. Taki pseudo/mini komputer

Minusy 1300
- alu rama, Urbaś wyżej napisał dlaczego
- elektrycznie regulowana szyba, jest b. awaryjna a koszt naprawy w serwisie to kosmos
- myszkowanie pow. 140km/h
- rozrząd
- brak szóstego biegu
- brak możliwości podpięcia do kompa i sprawdzenia rzeczywistego przebiegu
- cena. Zwłaszcza nowego egzemplarza. Za tę kwotę, można nabyć Kawasaki 1400 gtr. Motocykl dużo lepiej wyposażony, nie tracący na wartości przy odsprzedaży, przez cały okres. Jednak tę wadę/zaletę 1300 można pominąć, bo nikt zdrowy na umyśle, nie kupuje nowego egzemplarza 1300, skoro dwu, trzy latki, mają taką samą wartość eksploatacyjną jak funkiel nówka z salonu a jest o połowę tańsza.No chyba że chcesz zabłyszczeć i nie masz co z kasą zrobić Very Happy


Jerzyk, ja też nie bardzo wiem o czym piszesz .
Znaczy, ja wiem ale ...
Przejechałem na ST1300 45000 km-ów i oprócz tzw ; chwilowego myszkowania, Twoje opisane minusy, przepisuję na duże plusy.
Gdybym miał wtedy kasę, też bym pewnie kupił nówkę .
Pachnącą , nie śmiganą , nie grzebaną bez wypadku, lol ...
Co do ruchomej szyby, tak czytałem instrukcje obsługi.
Jednak jakoś do serca tej uwagi sobie nie wziąłem .
Szybę regulowałem przy 100 km/h , 170 km/h , 40 km/h , miałem to w nosie. Nigdy z nią nic się nie stało ( nawet luzu nie dostała ) .
Moja szyba latała w te i spowrotem non stop. Wyżej, niżej , totalne ADHD .
PE, wcale nie jest taka droga w porównaniu do konkurencyjnych maszyn.
Cena jej jest porównywalna do Kawy ,Yamahy . Bm-ki znacznie droższe .
Kawasaki, to w/g mnie nie jest rzecz gustu...
To poprostu , gorsza pozycja, znacznie gorsza . Bardziej sportowa.
Dla takiego dziadka jak ja, to już nie to .
Lubię pozycję wyprostowaną .
Yamaha FJR - fajowa, ciągle mnie kręci ...
Mimo, że poza też bardziej na małolata ...
Kupujcie ST1300 - bo są zaje...iste !

pozdrawiam .


Post został pochwalony 0 razy
 Powrót do góry »
Zobacz profil autora
max-serwis1
wymiatacz
wymiatacz


Dołączył: 05 Cze 2012
Posty: 373
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3

Skąd: Wolsztyn

 Post Wysłany: Śro 22:09, 29 Kwi 2015    Temat postu:

DUDI napisał:
No to pojechałeś po bandzie, he he he



Laughing


Post został pochwalony 0 razy
 Powrót do góry »
Zobacz profil autora
DUDI
zasłuzony
zasłuzony


Dołączył: 31 Mar 2009
Posty: 465
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Skąd: Siedlec k/Częstochowy

 Post Wysłany: Śro 22:13, 29 Kwi 2015    Temat postu:

Marcin w pełni się z Tobą zgadzam Very Happy

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez DUDI dnia Śro 22:16, 29 Kwi 2015, w całości zmieniany 1 raz
 Powrót do góry »
Zobacz profil autora
Michallica
wyjadacz
wyjadacz


Dołączył: 27 Kwi 2015
Posty: 595
Przeczytał: 18 tematów

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Skąd: Łódź

 Post Wysłany: Czw 7:30, 30 Kwi 2015    Temat postu:

Ja tylko tak szybko dodam że dla mnie sprawa jest prosta oba te motocykle 1100 i 1300 są bardzo dobre
Są zwolennicy , także wśród mechaników motocyklowych którzy otwarcie twierdzą że to co starsze a w dobrym stanie jest lepsze bo ma mniej elektroniki bądź nie ma jej wcale że nie było kiedyś takich oszczędności.
Czy taka firma jak Honda może sobie pozwolić na wypuszczenie bubla zwłaszcza w takiej klasie jak Paneuro? No nie sądzę, czasy się zmieniają technologie także i 1300 jest naturalnym rozwinięciem 1100. Rama aluminiowa musiała się pojawić tak jak i inne rozwiązania. Nie ma tu co debatować nad wyższością jednego nad drugim bo jednoznacznie nie da się tego porównać - tak naprawdę to już są dwa różne motocykle - tyle jest zmian.
Druga sprawa że wiek robi swoje i 1100 nawet najbardziej zadbana i mało jeżdżona i tak będzie miała swoje defekty z racji choćby zabudowanego silnika, wysokiej temperatury pod plastikami i wieku maszyny, wszelkie uszczelki, gumy, węże będą ze starości parcieć i się rozpadać- dotyczy to każdego starego pojazdu.
Czytam tu o porównaniu do GTR 1400 - miałem szczęście pojeździć i GTR i ST1300 i to są dwa różne światy - GTR to motor który bardziej przypomina coś sportowego z doczepionymi kuframi i dużą szyba a ST to majestat, wygoda i spokój. Ja bym ich nie kładł do jednego wora.
Kolega dobrze napisał że trzeba mieć z czymś styczność by o tym się wypowiadać.
Mój post ma celu zasugerowanie , byśmy się nie licytowali co jest lepsze nie komentowali zakupu nowego czy starego tylko sobie pomagali i wspierali się nawzajem. ST nie jest wiele i nas także jest niewielu więc nie dzielmy się tylko łączmy i bądźmy elitą elit :-) Ja mimo że narazie na VFR , zaliczam sie do do fanów ST i na pewno takie się pojawi w wersji 1300 bo taki mi się po prostu podoba bez względu na wszystko.
Pozdrawiam


Post został pochwalony 0 razy
 Powrót do góry »
Zobacz profil autora
Mamut
zasłuzony
zasłuzony


Dołączył: 28 Mar 2010
Posty: 462
Przeczytał: 15 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3

Skąd: Sobowidz

 Post Wysłany: Czw 8:08, 30 Kwi 2015    Temat postu:

Uff ale sobie poczytałem. Zimno za oknem a tu gorąco.
W temacie co wybrać : miałem ST 1100 z systemami i byłem bardzo zadowolony, obecnie mam ST 1300 i jestem bardzo zadowolony. W prowadzeniu i elastyczności silnika duża różnica na plus 1300, dużo lepiej prowadzi się w łukach, mniej pali 1300.

Generalnie uważam, że są to motocykle z różnych epok i stąd wynikają różnice.

W zależności od upodobań i środków polecam obie Pancie.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Mamut dnia Czw 8:08, 30 Kwi 2015, w całości zmieniany 1 raz
 Powrót do góry »
Zobacz profil autora
norbert
zasłuzony
zasłuzony


Dołączył: 20 Lut 2012
Posty: 1499
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Skąd: Warszawa

 Post Wysłany: Czw 10:50, 30 Kwi 2015    Temat postu:

Panowie Max, Mamut i Dudi zgadzam się z Wami.

Bicie piany non stop co lepsze.
Jak da się zauważyć to Ci co mają 1100 chwalą swoje że są najlepsze na świecie Wink co pewnie w mniemaniu jest prawdą (ale tylko oni tak myślą).
Porównywanie technologi lat 90 i obecnych czasów jest raczej nie miejscu, a raczej nie porównywalne.

Co do pierwszego postu.
Kup to co się Tobie bardziej podoba.
Moim zdaniem lepiej kupić ST 1300.


Post został pochwalony 0 razy
 Powrót do góry »
Zobacz profil autora
r.urbanski
.
.


Dołączył: 20 Mar 2010
Posty: 2232
Przeczytał: 34 tematy

Pomógł: 24 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Skąd: Sieradz

 Post Wysłany: Czw 11:53, 30 Kwi 2015    Temat postu:

norbert napisał:
Panowie Max, Mamut i Dudi zgadzam się z Wami.

Bicie piany non stop co lepsze.
Jak da się zauważyć to Ci co mają 1100 chwalą swoje że są najlepsze na świecie Wink co pewnie w mniemaniu jest prawdą (ale tylko oni tak myślą).
Porównywanie technologi lat 90 i obecnych czasów jest raczej nie miejscu, a raczej nie porównywalne ....

Norbert, zgadzam się, niepotrzebne bicie piany ale coś w tym jest.
Ja parę lat temu myślałem nad zamianą na 1300 i Koledzy z naszego forum wybili mi to z głowy. Stać mnie było na zamianę jednak tego nie zrobiłem.
Wszystko okaże się za "iks" lat, że 1100 będzie dalej jeździć a Twój GT będzie na szrocie Very Happy .
Nie obrażaj się Smile


Post został pochwalony 0 razy
 Powrót do góry »
Zobacz profil autora
jerzyk
V


Dołączył: 15 Gru 2010
Posty: 2238
Przeczytał: 36 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Skąd: KT

 Post Wysłany: Czw 12:42, 30 Kwi 2015    Temat postu:

DUDI napisał:
Marcin w pełni się z Tobą zgadzam Very Happy


He, he, Panowie, ja wyraziłem tylko własne zdanie. Mam do niego takie samo prawo jak i wy. Szczerze mówiąc, to spodziewałem się konkretnej odpowiedzi, co do porównania a nie bicia piany.
Ja ustosunkuję się jeszcze do dwóch spraw.
Pierwsza to porównanie. Żeby mieć dobry ogląd i porównanie było obiektywne, to trzeba się przesiąść na drugi model, wtedy kiedy mamy ten jeden i na nim jeździmy stale. Przejechać się kilka km i dopiero porównać. Dlaczego? A no dla tego, że jesteśmy przywiązani do tego jednego i przyzwyczajając się do niego, jego wad i zalet, upewniamy się w tym, że tak powinno być. (Taka zamiana, jest też dobra z tym samym modelem, kiedy chcemy się upewnić, że z naszą maszynką, wszystko ok lub mamy podejrzenia że coś nie tak) Po prostu, zamiana z kolegą na kilka/kilkanaście km i mamy cały ogląd całości.
Druga sprawa. Po za tym, że się co niektórzy pochwalili nowym nabytkiem, z czego sie bardzo cieszę Very Happy , nikt nie pokusił się o udowodnienie swoich racji. Znów tylko bicie piany.
Więc i ja nie będę rozwijał specjalnie tematu. Wstawię tylko dwa porównania, co do ceny nowych motocykli z gwarancją i takich samych, fabrycznie nowych egzemplarzy, nabytych po za siecią dealerską, bez gwarancji sieci a z gwarancją sprzedawcy.
1. Honda VFR800 rok 2014 fabrycznie nowa cena delera sieciowego;48500zl.
po za siecią z gwarancją sprzedawcy 36900zl. Różnica 11600zl
-Honda VFR800 j.w sieć 53000 z po za sieci, 39900zł Różnica 13100zł
2. Suzuki GSX-R 750 2014 sieć 55500zl, z po za sieci 38900. Różnica 16600 zł !!!!
Teraz pytanie. Ilu z Was, dołożyło do motocykla na naprawy ,powiedzmy średnio 13000 zł w ciągu roku czy dwóch? Czy praktycznie istnieje taka sytuacja, żeby się coś w nowym motocyklu zepsuło na kwotę 13tysięcy? Mówimy o częściach, bo robocizna jest za darmo i tu i tu. Jesteście fachowcy, to mi odpowiedzcie, bo ja takiej sytuacji nie znam Laughing
Podobnie jest też z samochodami. Gwarancja opłaca się przy bardzo drogich, nowoczesnych autach, gdzie faktycznie ceny części, mogą mieć niebotyczne ceny, zwłaszcza diesle.
Więc żeby było jasne. To i tylko to miałem na myśli, pisząc, że MOIM zdaniem, jest bez sensu wydawać kasę za coś, z czego i tak nie skorzystam.
O dodatkowym czynniku, jakim jest spadek wartości, nie będę się już rozwodził, bo każdy umie liczyć a przynajmniej powinien Wink
pozdrawiam i bez niepotrzebnego spinania pośladków , tylko jeździć czym kto ma i co się komu podoba Very Happy


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez jerzyk dnia Czw 13:58, 30 Kwi 2015, w całości zmieniany 1 raz
 Powrót do góry »
Zobacz profil autora
norbert
zasłuzony
zasłuzony


Dołączył: 20 Lut 2012
Posty: 1499
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Skąd: Warszawa

 Post Wysłany: Czw 17:56, 30 Kwi 2015    Temat postu:

r.urbanski napisał:
norbert napisał:
Panowie Max, Mamut i Dudi zgadzam się z Wami.

Bicie piany non stop co lepsze.
Jak da się zauważyć to Ci co mają 1100 chwalą swoje że są najlepsze na świecie Wink co pewnie w mniemaniu jest prawdą (ale tylko oni tak myślą).
Porównywanie technologi lat 90 i obecnych czasów jest raczej nie miejscu, a raczej nie porównywalne ....

Norbert, zgadzam się, niepotrzebne bicie piany ale coś w tym jest.
Ja parę lat temu myślałem nad zamianą na 1300 i Koledzy z naszego forum wybili mi to z głowy. Stać mnie było na zamianę jednak tego nie zrobiłem.
Wszystko okaże się za "iks" lat, że 1100 będzie dalej jeździć a Twój GT będzie na szrocie Very Happy .
Nie obrażaj się Smile


Urbaś prawdopodobnie tak będzie - czas pokaże. (ale wtedy swoją Pancie wstawisz do muzeum motoryzacji)
PS nie pisałem o zasobności portfela Wink


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez norbert dnia Czw 18:00, 30 Kwi 2015, w całości zmieniany 1 raz
 Powrót do góry »
Zobacz profil autora
r.urbanski
.
.


Dołączył: 20 Mar 2010
Posty: 2232
Przeczytał: 34 tematy

Pomógł: 24 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Skąd: Sieradz

 Post Wysłany: Czw 22:32, 30 Kwi 2015    Temat postu:

Mamut napisał:
...
W temacie co wybrać : miałem ST 1100 z systemami i byłem bardzo zadowolony, obecnie mam ST 1300 i jestem bardzo zadowolony. W prowadzeniu i elastyczności silnika duża różnica na plus 1300, dużo lepiej prowadzi się w łukach, mniej pali 1300.
Generalnie uważam, że są to motocykle z różnych epok i stąd wynikają różnice.
W zależności od upodobań i środków polecam obie Pancie.

Żeby nie było dalej bicia piany, myślę, że Bartek dobrze to ujął Smile


Post został pochwalony 0 razy
 Powrót do góry »
Zobacz profil autora
jerzyk
V


Dołączył: 15 Gru 2010
Posty: 2238
Przeczytał: 36 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Skąd: KT

 Post Wysłany: Pią 11:26, 01 Maj 2015    Temat postu:

[quote="DUDI"





- rozrząd / nie rozumiem, dlaczego coś co jest bezobsługowe jest zaliczone na minus ?
-
Very Happy[/quote]

Tomek, kto Ci powiedział, że rozrząd jest bezobsługowy? Przecież tam są dwa łańcuszki rozrządu, które po pewnym czasie się rozciągną i trzeba je wymienić, tak jak w każdym innym moto. Masz, jak sam napisałeś, instrukcję po polsku, to sprawdź co ile km powinno się je wymieniać .O ile dobrze pamiętam wraz z napinaczami. Jest to na pewno dużo mniej niż 100kkm. To że ich ktoś nie wymienił, to inna sprawa

P.S i nie krzycz tak Laughing


Post został pochwalony 0 razy
 Powrót do góry »
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Forum Użytkowników Motocykla Honda Pan-European ST1100/ST1300 Strona Główna » OGÓLNE » Czy ST 1100 czy 1300?
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach




Solaris phpBB theme/template by Jakob Persson
Copyright © Jakob Persson 2003

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group