FAQ Zaloguj
Szukaj Profil
Użytkownicy Grupy
Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
Rejestracja
Wężykowanie przy większych prędkościach
Idź do strony 1, 2  Następny
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Forum Użytkowników Motocykla Honda Pan-European ST1100/ST1300 Strona Główna » DZIAŁ TECHNICZNY - ST1100 / problemy techniczne porady w ich rozwiązaniu » Wężykowanie przy większych prędkościach
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ErneST
zasłuzony
zasłuzony


Dołączył: 24 Kwi 2010
Posty: 290
Przeczytał: 7 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Skąd: Złotoryja

 Post Wysłany: Wto 21:21, 10 Sie 2010    Temat postu: Wężykowanie przy większych prędkościach

Witam!
Od dłuższego czasu (paru lat w sumie) borykam się z problemem wężykowania tyłu przy prędkościach powyżej 150km/h.
Po kolei wymieniałem łożyska główki ramy(miało luzy), łożyska tylniego koła, opony, rozebrałem też tylny amaortyzator i moim zdaniem jest on sprawny, bo ściska się lekko, ale rozciągnąć go ciężko. Wahacz nie wykazuje żadnego luzu, w ogóle na tylnim kole żadych luzów ani nic podejżanego nie da się wyczuć, a motocykl ogólnie prowadzi się troche niestabilnie.
Wziąłem się już za przednie koło, i przy takich delikatnych ale energicznych ruchach w lewo i prawo da się wyczuć minimalny luz, jakby 0,5mm na ośce. Wydaje mi się że to może być łożysko przedniego koła. Ale teraz pytanie, czy luz na przednim kole nie powodował by czegoś w rodzaju shimmy zamiast bujania tyłem?


Post został pochwalony 0 razy
 Powrót do góry »
Zobacz profil autora
Marlboro
zasłuzony
zasłuzony


Dołączył: 21 Gru 2006
Posty: 507
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 14 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Skąd: Warszawa, Polska

 Post Wysłany: Śro 6:43, 11 Sie 2010    Temat postu:

A przejedź się moto bez kufrów, a szczególnie bez centralnego i sprawdź, czy efekt będzie ten sam...

Post został pochwalony 0 razy
 Powrót do góry »
Zobacz profil autora
Goguś
stary wymiatacz
stary wymiatacz


Dołączył: 02 Wrz 2007
Posty: 448
Przeczytał: 10 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Skąd: Płock

 Post Wysłany: Śro 14:01, 11 Sie 2010    Temat postu:

Poszukaj na forum,temat był już wałkowany.Ja miałem to samo w swoim...

Post został pochwalony 0 razy
 Powrót do góry »
Zobacz profil autora
ErneST
zasłuzony
zasłuzony


Dołączył: 24 Kwi 2010
Posty: 290
Przeczytał: 7 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Skąd: Złotoryja

 Post Wysłany: Śro 16:52, 11 Sie 2010    Temat postu:

Sorki, nie zaglądałem na technikę st1300.
Więc stawiacie na centralny kufer bez pasażera? :-) Może i coś w tym jest, bo wężykowanie pojawiło się po tym jak rozstałem się z kobietą, która zawsze jeździła ze mną i może dlatego wcześniej go nie odczuwałem ;-)
Bedę testował zatem bez kufra centralnego i zobaczę jakie efekty będą.


Post został pochwalony 0 razy
 Powrót do góry »
Zobacz profil autora
aras102
zasłuzony
zasłuzony


Dołączył: 04 Lip 2010
Posty: 123
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Skąd: Środa Wlkp.

 Post Wysłany: Wto 16:37, 17 Sie 2010    Temat postu:

Witam
Motocykl mojego brata ma tendencje do wężykowania nawet przy małej prędkości (50-80), głowiliśmy się co to jest , przypadkowo po zdjęciu dwóch bocznych kufrów temat zniknął jak ręką odjął.
Zamontowane kufry były dość szerokie i nie oryginalne od motocykla
( FJ 1200)
Pozdr.


Post został pochwalony 0 razy
 Powrót do góry »
Zobacz profil autora
mirekm71
wymiatacz
wymiatacz


Dołączył: 09 Lis 2009
Posty: 349
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Skąd: Brzeg

 Post Wysłany: Nie 23:38, 22 Sie 2010    Temat postu:

Na noc z soboty jechalem na zlot do habiny. Zeby zabrac namiot i spiwor zalozylem pierwszy raz centralke. Dzien byl wietrzny wiec byla masakra. Bujalo od 90 km/h do 150, na wysokosci ok 170 mialem wezykowanie i wszystkie wibracje jakie moga wystapic w tym motocyklu, az gesiej skorki dostalem. Przy 200 jakby ustapilo ale i prosta sie skonczyla. Jedni lubia centralke bo ladnie w,g nich wyglada inni woza bo musza ale w moim odczuciu centralka to duzy dyskomfort w prowadzeniu motocykla a nie ukrywam ze powyzej pewnych predkosci czuc duzy opor powietrza i spadek przyspieszenia. Kiedys jechalem autostrada i dojechalem do jakiegos cruiser'a. Na tyle mial zamocowany bagaz mniej wiecej na wysokosc kufra centralnego. Dlugo za nim nie jechalem ale bylem w szoku gdyz w okolicach 140km/h jego tylne kolo tanczylo na dobre kilka cm. Koles tez lecial solo wiec mysle, ze to zawirowanie powietrza powoduje te bujanie. Chociaz jak kupilem swoja to do czasu zmiany tylnej opony tez wezykowala.

Post został pochwalony 0 razy
 Powrót do góry »
Zobacz profil autora
Marlboro
zasłuzony
zasłuzony


Dołączył: 21 Gru 2006
Posty: 507
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 14 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Skąd: Warszawa, Polska

 Post Wysłany: Pon 7:01, 23 Sie 2010    Temat postu:

Wężykowanie przez centralkę zanika wraz z posadzeniem pasażera z tyłu...

Post został pochwalony 0 razy
 Powrót do góry »
Zobacz profil autora
ErneST
zasłuzony
zasłuzony


Dołączył: 24 Kwi 2010
Posty: 290
Przeczytał: 7 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Skąd: Złotoryja

 Post Wysłany: Pon 15:01, 23 Sie 2010    Temat postu:

Czyli chciał nie chciał muszę w Alpy zabrać jakąś motostopowiczkę ;-)

Post został pochwalony 0 razy
 Powrót do góry »
Zobacz profil autora
Marlboro
zasłuzony
zasłuzony


Dołączył: 21 Gru 2006
Posty: 507
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 14 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Skąd: Warszawa, Polska

 Post Wysłany: Pon 15:11, 23 Sie 2010    Temat postu:

Myślę, że nie będziesz miał większych trudności Cool

Post został pochwalony 0 razy
 Powrót do góry »
Zobacz profil autora
ErneST
zasłuzony
zasłuzony


Dołączył: 24 Kwi 2010
Posty: 290
Przeczytał: 7 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Skąd: Złotoryja

 Post Wysłany: Nie 14:20, 05 Wrz 2010    Temat postu:

Zdjąlem centralny kufer tak jak poradziliście, i niestety nic to nie pomogło, a w zasadzie to jest jeszcze gorzej. Jak wyleciałem dzisiaj na autostradę to już od 120 jechałem całkiem niezłą sinusoidą. Odpuściłem sobie dalszą jazdę i wróciłem bocznymi drogami. W ogóle to motocykl się strasznie ciężko prowadzi, jedzie jak chce nawet przy mniejszych prędkościach potrafi sam sobie kierunek jazdy zmienić, a w zakrętach też na przemian obala się i podnosi. Rozebrałem już przednie koło i tak jak na początku pisałem da się wyczuć luz na ośce po włożeniu jej w łozyska tak na ok. 0,5mm. Na samych łozyskach luzu ani tarcia nie ma. Tak więc już nie wiem czy taki luz jest normalny czy nie i czy to może byc przczyną takiego zachowania motocykla :/

Post został pochwalony 0 razy
 Powrót do góry »
Zobacz profil autora
mirekm71
wymiatacz
wymiatacz


Dołączył: 09 Lis 2009
Posty: 349
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Skąd: Brzeg

 Post Wysłany: Nie 17:33, 05 Wrz 2010    Temat postu:

Jezeli probowales juz wszystkiego
-wymiana opon,
-wymiana lozysk w kolach,
-kontrola lub wymiana lozyska glowki ramy,
-kontrola luzu na lagach, olej w lagach,
-kontrola luzow na tylnym kole- pod odpowiednim obciazeniem nie na centralce.
to ja bym zrobil jedno- poddalbym sie i oddalbym moto do serwisu.

Wymiana wszystkich czesci po kolei pewnie przekroczy koszt fachowej diagnozy a jesli ktos sie dobrze na tym zna to od razu bedzie wiedzial gdzie i czego szukac. To Ci zaoszczedzi czasu i pieniedzy a przede wszystkim pozwoli sie cieszyc mila i bezpieczna jazda a o to w tym chodzi Very Happy


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez mirekm71 dnia Nie 22:48, 05 Wrz 2010, w całości zmieniany 1 raz
 Powrót do góry »
Zobacz profil autora
ErneST
zasłuzony
zasłuzony


Dołączył: 24 Kwi 2010
Posty: 290
Przeczytał: 7 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Skąd: Złotoryja

 Post Wysłany: Śro 19:08, 08 Wrz 2010    Temat postu:

Chyba znalazłem przyczynę Very Happy

Wymieniłem dzisiaj łożyska w przednim kole (koszt niewielki, łożyska SKF 20zł wymiana 30zł) i oczywiście poprawy nie było. Twisted Evil
Ale jak miałem przód uniesiony to zauważyłem że kierownica chodzi dosyć ciężko i z wyczuwalnymi skokami. Poluzowałem delikatnie łożysko główki ramy i zabrakło mi już czasu na porządną jazdę testowową, przeleciałem się tylko po paru zakrętach i poprawa już jest wyczuwalna. Jutro jak pogoda pozwoli to wyskoczę na autostradę o zobaczę co się bedzie działo. Chociaż nie wiem czy za mało nie poluzowałem, bo jeszcze troszke ciężko chodzi a nie chciałem przedobrzyć żeby luzu nie było.
Tak więc wygląda na to że przyczyną było zbyt mocno dokręcone łożysko główki ramy.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez ErneST dnia Śro 19:10, 08 Wrz 2010, w całości zmieniany 1 raz
 Powrót do góry »
Zobacz profil autora
Goguś
stary wymiatacz
stary wymiatacz


Dołączył: 02 Wrz 2007
Posty: 448
Przeczytał: 10 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Skąd: Płock

 Post Wysłany: Czw 12:50, 09 Wrz 2010    Temat postu:

Jak długo chodziło mocno ścisnięte,to może byc wyrobione.Niektórzy specjalnie skręcaja mocniej żeby nie było shimmy...

Post został pochwalony 0 razy
 Powrót do góry »
Zobacz profil autora
ErneST
zasłuzony
zasłuzony


Dołączył: 24 Kwi 2010
Posty: 290
Przeczytał: 7 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Skąd: Złotoryja

 Post Wysłany: Czw 14:23, 09 Wrz 2010    Temat postu:

Wymieniałem je jakieś 4 lata temu, i od tego czasu nie było ruszane, przejechałem na nim może ze 2 tys. km Very Happy
Popuściłem je o jakieś 1/5 obrotu, więc niewiele. Luzu nie ma, chodzi dość ciasno, ale nie ma już efektu "przeskakiwania". Dzisiaj leje u mnie cały dzień to nie przetestowałem na prędkośc, zobaczymy na weekend.


Post został pochwalony 0 razy
 Powrót do góry »
Zobacz profil autora
mirekm71
wymiatacz
wymiatacz


Dołączył: 09 Lis 2009
Posty: 349
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Skąd: Brzeg

 Post Wysłany: Czw 15:17, 09 Wrz 2010    Temat postu:

Zakladajac, ze podczas jazdy motocykl caly czas wezykuje- a wlasciwie to tak jest, zeby utrzymac rownowage to zbyt scisniete lozysko glowki bedzie mialo negatywny wplyw na prowadzenie motocykla. Przy jezdzie na wprost przy wiekszej predkosci wezykowanie jest prawie nie odczuwalne ale jesli kierownica chodzi ciezko i ospale to motocykl nie bedzie sie dobrze prowadzil. Kierownica musi caly czas wykonywac ruchy nawet kiedy jedziemy prosto.

Post został pochwalony 0 razy
 Powrót do góry »
Zobacz profil autora
samad
zasłuzony
zasłuzony


Dołączył: 13 Wrz 2009
Posty: 1311
Przeczytał: 23 tematy

Pomógł: 14 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Skąd: Jasień/Żary/LUBUSKIE

 Post Wysłany: Czw 17:28, 09 Wrz 2010    Temat postu:

Sprawdź czy przypadkiem nie masz bicia na tarczach chamulcowych

Post został pochwalony 0 razy
 Powrót do góry »
Zobacz profil autora
ErneST
zasłuzony
zasłuzony


Dołączył: 24 Kwi 2010
Posty: 290
Przeczytał: 7 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Skąd: Złotoryja

 Post Wysłany: Pon 18:30, 14 Mar 2011    Temat postu:

Chyba w końcu znalazłem przyczynę. Wyciągnąłem dzisiaj lagi i lewa ładnie odbija, a prawa odbija jakby na samej sprężynie chodziła. Olej zmieniałem jesienią, więc jego ilośc i jakość była OK, więc Odkręciłem anty-nurka i okazało się, że guma na tłoczku sparciała i się rozpadła, a jej kawałki znalazłem wewnątrz lagi.
[link widoczny dla zalogowanych]
Te 2 kawałki pasują mi do tłoczka od antynurka, ale ten trzeci to wydaje mi się, że to jakiś oring ze środka.
Niestety nie udało mi się wyciągnąć lagi ze środka, bo uszczelnienie nie chciało puścić, a dość mocno i długo się z nim naszarpałem bez żadnego efektu. Jest jakiś dobry sposób na to żeby wyszła?


Post został pochwalony 0 razy
 Powrót do góry »
Zobacz profil autora
mirekm71
wymiatacz
wymiatacz


Dołączył: 09 Lis 2009
Posty: 349
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Skąd: Brzeg

 Post Wysłany: Pon 22:04, 14 Mar 2011    Temat postu:

Z tego co slyszalem to to sie rozbija ala mlotek odsrodkowy. Po wyciagnieciu zabezpieczenia z pod oslonki-uszczelniacza nalezy sciskac i szybko rozciagac i te uderzenia maja wybic panewke. Nie wiem skad drugi o- ring ale pewnie na tych rysunkach na motorista by sie znalazl. Jesli chodzi o lagi to nie pracuja tak samo bo tylko jedna amortyzuje. Trzeba by odgrzebac bo gdzies bylo.
Odnosnie twojego wezykowania to popusc lozysko tak, zeby byl delikatny luz i wtedy sprawdz czy cos sie zmieni.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez mirekm71 dnia Pon 22:10, 14 Mar 2011, w całości zmieniany 1 raz
 Powrót do góry »
Zobacz profil autora
ErneST
zasłuzony
zasłuzony


Dołączył: 24 Kwi 2010
Posty: 290
Przeczytał: 7 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Skąd: Złotoryja

 Post Wysłany: Wto 15:09, 15 Mar 2011    Temat postu:

W moim wcześniejszym poście oczywiście pomyliłem lagi - prawa chodzi dobrze a lewa szwankuje - ta na której jest antynurek.
Rozebrałem już dzisiaj całą lagę, (treba od spodu jedną śrubkę imbusową wykręcić, inaczej można sobie stukać tydzień i nie wyjdzie ;-) )i pojawiła się dość mocno wytarta jedna tuleja a druga lekko uszkodzona.
[link widoczny dla zalogowanych]

Te gumki z poprzedniego zdjęcia (jeszcze troche ich ze środka wyciągnąłem pochodzą wszystkie od antynurka.


Post został pochwalony 0 razy
 Powrót do góry »
Zobacz profil autora
mirekm71
wymiatacz
wymiatacz


Dołączył: 09 Lis 2009
Posty: 349
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Skąd: Brzeg

 Post Wysłany: Wto 18:56, 15 Mar 2011    Temat postu:

Nurek jest na prawej. Myslalem, ze ta srubka sie olej wypuszcza z lagi. Jak z jednej strony panewki sie zuzyly to z drugiej tez. U mnie jak przod podniose te tez mam tam luz ale nie wezykuje, nie cieknie to nie ruszam.

Post został pochwalony 0 razy
 Powrót do góry »
Zobacz profil autora
ErneST
zasłuzony
zasłuzony


Dołączył: 24 Kwi 2010
Posty: 290
Przeczytał: 7 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Skąd: Złotoryja

 Post Wysłany: Wto 20:41, 15 Mar 2011    Temat postu:

Z lewej patrząc z pozycji za kierownicą a z prawej jak patrzysz od przodu, zresztą mniejsza z tym, ważne że wykryłem usterkę i ją naprawię, a może okaże się że to była przyczyna moich dolegliwości i będę bardzo szczęśliwy że w końcu się udało, ale nie zapeszam na razie i czekam na części.
Właśnie się jeszcze zastanawiam czy drugą lagę rozbierać. Teoretycznie deobrze amortyzuje, więc może lepiej nie ruszać.


Post został pochwalony 0 razy
 Powrót do góry »
Zobacz profil autora
mirekm71
wymiatacz
wymiatacz


Dołączył: 09 Lis 2009
Posty: 349
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Skąd: Brzeg

 Post Wysłany: Wto 22:32, 15 Mar 2011    Temat postu:

Poprzegladalem zdjecia. Wersja z cbs ma z prawej a bez z lewej. Nie chce cie namawiac ani prowokowac ale mysle ze te tuleje zuzywaja sie jednoczesnie wiec skoro rozebrales to lepiej zrob obie. Dziwne, ze nie czujesz luzu.

Post został pochwalony 0 razy
 Powrót do góry »
Zobacz profil autora
ErneST
zasłuzony
zasłuzony


Dołączył: 24 Kwi 2010
Posty: 290
Przeczytał: 7 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Skąd: Złotoryja

 Post Wysłany: Śro 18:54, 30 Mar 2011    Temat postu:

Panowie... i Panie Very Happy
Pełny sukces!!!!
Wymienione wszystkie 4 panewki do tego nowy tłoczek od antynurka i wszystkie uszczelnienia z nim związane.
Już zapomniałem że Pancia może się tak dobrze prowadzić, normalnie rewelacja.
Na nowo odkryłem swój motocykl Laughing


Post został pochwalony 0 razy
 Powrót do góry »
Zobacz profil autora
mirekm71
wymiatacz
wymiatacz


Dołączył: 09 Lis 2009
Posty: 349
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Skąd: Brzeg

 Post Wysłany: Śro 20:45, 30 Mar 2011    Temat postu:

Gratuluje sukcesu i samozaparcia;-)

Mnie tez czekaja te tuleje;-/


Post został pochwalony 0 razy
 Powrót do góry »
Zobacz profil autora
RAFKA
bywalec
bywalec


Dołączył: 18 Gru 2010
Posty: 40
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Skąd: Wrocław

 Post Wysłany: Śro 18:52, 20 Kwi 2011    Temat postu:

Widzę że prześliście już temat to moze mi pomożecie. Ja mam efekt SHIMMY przy 40-60 km/h po puszczeniu kierownicy zaczyna telapać na boki, sinusoida sie powieksza. Opone wymieniłem,koło wyważyłem. CO DALEJ Question help Idea

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez RAFKA dnia Śro 18:55, 20 Kwi 2011, w całości zmieniany 1 raz
 Powrót do góry »
Zobacz profil autora
ErneST
zasłuzony
zasłuzony


Dołączył: 24 Kwi 2010
Posty: 290
Przeczytał: 7 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Skąd: Złotoryja

 Post Wysłany: Śro 19:38, 20 Kwi 2011    Temat postu:

Kiedyś tak miałem i po wymianie łożyska główki ramy ustąpiło.

Post został pochwalony 0 razy
 Powrót do góry »
Zobacz profil autora
Goguś
stary wymiatacz
stary wymiatacz


Dołączył: 02 Wrz 2007
Posty: 448
Przeczytał: 10 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Skąd: Płock

 Post Wysłany: Czw 16:38, 21 Kwi 2011    Temat postu:

Ja w swojej byłej robiłem różne cuda,niestety,shimmy nie pozbyłem się nigdy...Odeszła dopiero wraz z motocyklem...

Post został pochwalony 0 razy
 Powrót do góry »
Zobacz profil autora
jerzyk
V


Dołączył: 15 Gru 2010
Posty: 2192
Przeczytał: 34 tematy

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Skąd: KT

 Post Wysłany: Czw 21:14, 21 Kwi 2011    Temat postu:

Przyszła nagle po myciu na samoobsługowej myjni, (podejrzewałem ciężarek na feldze). Wraz z nią niewielki luz na główce ramy. Początkowo mało zauważalny. Po skasowaniu luzu na główce, mogę jeździć bez trzymanki na każdym zakresie obrotów. Zacznij od luzu na główce. pozdr.

Post został pochwalony 0 razy
 Powrót do góry »
Zobacz profil autora
RAFKA
bywalec
bywalec


Dołączył: 18 Gru 2010
Posty: 40
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Skąd: Wrocław

 Post Wysłany: Pią 17:17, 22 Kwi 2011    Temat postu:

Matwie się czy to nie co miał ERNEST ze slizgami i tulejką od antynurka. W poprzedniej Hondzie luz w głowce był, później za mocno skecone ale nigdy SHIMMY q..wa nie było Evil or Very Mad

ERNEST możesz podać namiary na części , jakieś koszta Question


Post został pochwalony 0 razy
 Powrót do góry »
Zobacz profil autora
ErneST
zasłuzony
zasłuzony


Dołączył: 24 Kwi 2010
Posty: 290
Przeczytał: 7 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Skąd: Złotoryja

 Post Wysłany: Pią 18:50, 22 Kwi 2011    Temat postu:

Akurat przy tym wężykowaniu to takiego typowego shimmy nie miałem, mogłem sobie spokojnie puścić kierownicę i żadnych drgań nie było. Typowe drgania których amplituda narastała im dłużej była puszczona kierownica miałem właśnie przed wymianą łożyska główki. Dokręcanie nie pomagało.
Ale jak już pytasz co wymieniałem:
[link widoczny dla zalogowanych]

Wymieniłem nr 13, 14, 32 wszystko x 2
Dodatkowo 22, 24, 25, 47 i 48.
Kosztowało mnie to ok 200zł + olej z tym że uszczelniacze miałem kupione już wcześniej.
Tulejki i części do antynurka kupisz tylko oryginalne. Na Rakowej miałem na drugi dzień po telefonie a z Motoristy niektóre części szły prawie 2 tygodnie.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez ErneST dnia Pią 18:54, 22 Kwi 2011, w całości zmieniany 1 raz
 Powrót do góry »
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Forum Użytkowników Motocykla Honda Pan-European ST1100/ST1300 Strona Główna » DZIAŁ TECHNICZNY - ST1100 / problemy techniczne porady w ich rozwiązaniu » Wężykowanie przy większych prędkościach
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach




Solaris phpBB theme/template by Jakob Persson
Copyright © Jakob Persson 2003

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group