FAQ Zaloguj
Szukaj Profil
Użytkownicy Grupy
Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
Rejestracja
BAZA NOCLEGOWA
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Forum Użytkowników Motocykla Honda Pan-European ST1100/ST1300 Strona Główna » TURYSTYKA » BAZA NOCLEGOWA
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
DANY
stary wyjadacz
stary wyjadacz


Dołączył: 17 Lis 2014
Posty: 890
Przeczytał: 23 tematy

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Skąd: ŁÓDŹ

 Post Wysłany: Pon 13:53, 22 Gru 2014    Temat postu: BAZA NOCLEGOWA

Tak sobie przeglądam " TURYSTYKA " w ramach inspiracji na sezon 2015 ,plany Kolegów i tak sobie pomyślałem ,że fajnie byłoby uruchomić na Forum bazę noclegów , takich już sprawdzonych ,z rozsądnymi cenami ,przyjaznych dla moto itd.
co myślicie ?


Post został pochwalony 0 razy
 Powrót do góry »
Zobacz profil autora
mirek
stary wyjadacz
stary wyjadacz


Dołączył: 25 Maj 2011
Posty: 974
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Skąd: Poznań

 Post Wysłany: Pon 14:19, 22 Gru 2014    Temat postu:

Największą trudnością jest zdefiniowanie "rozsądna cena". Rozsądna cena może być wypadkową komfortu, czystości, dostępu do internetu, dobrego śniadania, uprzejmości obsługi, lokalizacji czyli subiektywnej oceny . Dla jednych cena noclegu np. 50 Euro jest rozsądna, a dla drugiego ten sam nocleg w tym samym hotelu winien kosztować nie więcej jak 20 euro. Bardziej miarodajnym jest stosunek ceny do zadowolenia klienta. W internecie można znaleźć wiele portali które już od dawna prowadzą bazę noclegów w oparciu o ten wskaźnik.

Post został pochwalony 0 razy
 Powrót do góry »
Zobacz profil autora
MRSpidi65
zasłuzony
zasłuzony


Dołączył: 20 Sie 2011
Posty: 1098
Przeczytał: 19 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Skąd: Ostrów Mazowiecka

 Post Wysłany: Pon 14:22, 22 Gru 2014    Temat postu:

Dobry pomysł , ale czy wypali ?

Ze dwa lata temu był temat jedzenia po trasie i też zbytnio nie rozkwitł Confused


Post został pochwalony 0 razy
 Powrót do góry »
Zobacz profil autora
Spili
zasłuzony
zasłuzony


Dołączył: 22 Sie 2009
Posty: 1503
Przeczytał: 22 tematy

Pomógł: 20 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Skąd: SD

 Post Wysłany: Pon 14:47, 22 Gru 2014    Temat postu:

Dawno, dawno temu otwarłem ten wątek:

http://www.st1100.fora.pl/turystyka,13/fajne-i-sprawdzone-miejsca-na-nocleg-w-europie,1643.html

Umarło...


Post został pochwalony 0 razy
 Powrót do góry »
Zobacz profil autora
arkadyjusz
amator postów
amator postów


Dołączył: 10 Paź 2013
Posty: 82
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Skąd: Konin/ wlkp

 Post Wysłany: Śro 0:06, 24 Gru 2014    Temat postu:

A ja polecam schronisko "Odrodzenie " na przełęczy Karkonoskiej o ile się nie mylę na wys.1198 m moźna dojechać pięknym krętym asfaltem, miejsce znakomicie nadaje się na nocleg i podziwianie panoramy Karkonoszy.
Za Szklarską kierujecie się na Harrachow później pięknymi krętymi drogami do miejscowości Vrchlavi i na rondzie w lewo przed miastem na Spindlerowy Młyn za aquaparkiem prosto jakieś 6-8 km równym pięknym asfaltem na przełęcz na którym macie duży parking i hotel po czesiej stronie a 200 metrów dalej po polskiej schronisko "Odrodzenie" super widoki planuje zawitać tam w tym sezonie!


Post został pochwalony 0 razy
 Powrót do góry »
Zobacz profil autora
Paweł
bywalec
bywalec


Dołączył: 04 Paź 2014
Posty: 28
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Skąd: Kraków

 Post Wysłany: Pią 21:01, 02 Sty 2015    Temat postu:

A ja wrzucam linka do mojego wakacyjnego bloga, gdzie polecam noclegi, jakie nam sie z żoną przytrafiły na trasie: Litwa, Łotwa, Estonia, Finlandia.

I cytat:

"Generalnie wszystkie miejsca możemy polecić, nigdzie nie spotkały nas przykrości, rozczarowania czy brak czegoś, co widniało w ofercie. Staraliśmy się zazwyczaj o pokój ze śniadaniem, a jeśli była na miejscu kuchnia – żywiliśmy się sami. Przy poszczególnych obiektach podaję odległość od centrum – jeśli to duże miasto (stolica), lub od plaży, jeśli małe. Odległość w minutach spaceru… Szukaliśmy zawsze obiektu z prywatnym darmowym parkingiem – żeby nie stresować się o los motocykli i wi-fi"

[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy
 Powrót do góry »
Zobacz profil autora
arkadyjusz
amator postów
amator postów


Dołączył: 10 Paź 2013
Posty: 82
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Skąd: Konin/ wlkp

 Post Wysłany: Pią 21:15, 01 Maj 2015    Temat postu:

Na krajowej "1" pomiędzy Częstochową a Koziegłowami w okolicach miejscowości Zawada polecam "Gospodę u Karola" mega porcje z dwóch dań za około 18 pln jak jadę na południe zawsze tam się zatrzymuje w porze obiadowej.

Post został pochwalony 0 razy
 Powrót do góry »
Zobacz profil autora
Elwood
stały bywalec
stały bywalec


Dołączył: 05 Kwi 2016
Posty: 60
Przeczytał: 9 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Skąd: Ksawerów

 Post Wysłany: Czw 23:12, 21 Kwi 2016    Temat postu:

"Odgrzeję" temat.
Ja nigdy nie planuję wyjazdów ani noclegów ( czym niemal przyprawiam o zawał moją kochaną żonkę ) Uwielbiam przygody, określam mniej więcej gdzie chcę dojechać i po prostu jadę. Zabrzmi to może trochę górnolotnie ale wtedy czuje się naprawdę wolny Cool
Nie korzystam z nawigacji, internetu itp. (czasem zabłądzę , ale traktuję to jako dodatkową atrakcję ) Jak gdzieś mi się podoba, zostaję na dłużej, jak nie to jadę dalej.

I teraz do setna sprawy, mam stary sprawdzony sposób na nocleg i dobre jedzenie.

W małych miejscowościach "centrum informacyjne" jest w sklepie spożywczym, Pani sprzedawczyni jest zazwyczaj najlepiej poinformowaną osobą w okolicy. Długi weekend, wszystkie noclegi z internetu dawno zajęte a ta Pani i tak wie kto ma wolne mjejsca. Jeszcze mi się nie zdarzyło, żebym nie miał noclegu i zazwyczaj szukam w ostatniej chwili.

W dużym mieście sprawa jest bardziej oczywista, w centrum najczęściej jest Informacja Turystyczna a tam zazwyczaj pracują studenci. Znają wszystkie miejsca gdzie dobrze i tanio zjeść (dla mnie hitem są bary mleczne) co zobaczyć i gdzie się przespać.
Najlepszy plan, to brak planu, jeśli ktoś nie próbował, gorąco polecam.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Elwood dnia Pią 6:31, 22 Kwi 2016, w całości zmieniany 1 raz
 Powrót do góry »
Zobacz profil autora
jerzyk
.
.


Dołączył: 15 Gru 2010
Posty: 2156
Przeczytał: 30 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Skąd: KT

 Post Wysłany: Pią 7:14, 22 Kwi 2016    Temat postu:

Elwood napisał:
"Odgrzeję" temat.
Ja nigdy nie planuję wyjazdów ani noclegów ( czym niemal przyprawiam o zawał moją kochaną żonkę ) Uwielbiam przygody, określam mniej więcej gdzie chcę dojechać i po prostu jadę. Zabrzmi to może trochę górnolotnie ale wtedy czuje się naprawdę wolny Cool
Nie korzystam z nawigacji, internetu itp. (czasem zabłądzę , ale traktuję to jako dodatkową atrakcję ) Jak gdzieś mi się podoba, zostaję na dłużej, jak nie to jadę dalej.

I teraz do setna sprawy, mam stary sprawdzony sposób na nocleg i dobre jedzenie.

W małych miejscowościach "centrum informacyjne" jest w sklepie spożywczym, Pani sprzedawczyni jest zazwyczaj najlepiej poinformowaną osobą w okolicy. Długi weekend, wszystkie noclegi z internetu dawno zajęte a ta Pani i tak wie kto ma wolne mjejsca. Jeszcze mi się nie zdarzyło, żebym nie miał noclegu i zazwyczaj szukam w ostatniej chwili.

W dużym mieście sprawa jest bardziej oczywista, w centrum najczęściej jest Informacja Turystyczna a tam zazwyczaj pracują studenci. Znają wszystkie miejsca gdzie dobrze i tanio zjeść (dla mnie hitem są bary mleczne) co zobaczyć i gdzie się przespać.
Najlepszy plan, to brak planu, jeśli ktoś nie próbował, gorąco polecam.

Ja również podobnie podchodzę do tematu jak Ty. To nie ja jestem dla noclegu czy trasy, jest odwrotnie. Nie znoszę ograniczeń i z góry narzucanych tras. Moim zdaniem, mija się to z prawdziwa wyprawą motocyklową. Motocykl słuzy wtedy jako zwykłe dowozidełko, z punktu A do punktu B. Lepiej w tej roli i takiej sytuacji, sprawdzi się autko Laughing


Post został pochwalony 0 razy
 Powrót do góry »
Zobacz profil autora
mirek
stary wyjadacz
stary wyjadacz


Dołączył: 25 Maj 2011
Posty: 974
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Skąd: Poznań

 Post Wysłany: Pią 9:23, 22 Kwi 2016    Temat postu:

Kiedyś podobnie uważałem jak koledzy, ale po kilku wpadkach kiedy szukając zbyt późno noclegu, w nocy zmuszony byłem brać hotel za 120 euro, albo innym razem norę za 10 euro zmieniłem pogląd. Trasę planuje przynajmniej pół roku naprzód , rezerwuję hotele lub pensjonaty opierając się na opiniach i korzystając z dobrych cen. W trakcie jazdy nie zaprzątam sobie myśli o konieczności szukania noclegu i jest mi obojętne czy dojadę na godzinę 14 czy na 1 w nocy. Z pewnością w obecnej dobie wystarczy na smartfonach wklepać stronę hoteli i znaleźć w interesującej miejscowości nocleg, ale ja jestem podróżnikiem starej daty który po Europie, Azji i Ameryce zrobił kilkaset tysięcy kilometrów z czego motocyklem ponad 100 tysięcy. Każdy ma swój sposób na podróże i jak na razie ma wybór. Podkreślam na razie ma wybór.

P.S. Kilka razy poprawiałem post, bo miałem kłopot z podkreśleniem wyrazu oraz musiałem skonsultować ze słownikiem, kiedy piszemy zarazem, a kiedy za razem Smile


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez mirek dnia Pią 9:33, 22 Kwi 2016, w całości zmieniany 5 razy
 Powrót do góry »
Zobacz profil autora
Spili
zasłuzony
zasłuzony


Dołączył: 22 Sie 2009
Posty: 1503
Przeczytał: 22 tematy

Pomógł: 20 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Skąd: SD

 Post Wysłany: Pią 9:31, 22 Kwi 2016    Temat postu:

mirek napisał:
Kiedyś podobnie uważałem jak koledzy, ale po kilku wpadkach kiedy szukając zbyt późno noclegu, w nocy zmuszony byłem brać hotel za 120 euro, albo innym razem norę za 10 euro zmieniłem pogląd. Trasę planuje przynajmniej pół roku naprzód , rezerwuję hotele lub pensjonaty opierając się na opiniach i korzystając z dobrych cen. W trakcie jazdy nie zaprzątam sobie myśli o konieczności szukania noclegu i jest mi obojętne czy dojadę na godzinę 14 czy na 1 w nocy. Z pewnością w obecnej dobie wystarczy na smartfonach wklepać stronę hoteli i znaleźć w interesującej miejscowości nocleg, ale ja jestem podróżnikiem starej daty który po Europie, Azji i Ameryce zrobił kilkaset tysięcy kilometrów z czego motocyklem ponad 100 tysięcy. Każdy ma swój sposób na podróże i jak na razie ma wybór. Podkreślam na razie ma wybór.


Zdecydowanie to również i moja forma planowania wyjazdu Smile
Ale co kto lubi Smile
Nie ma lepszej czy gorszej wersji...


Post został pochwalony 0 razy
 Powrót do góry »
Zobacz profil autora
Gość







 Post Wysłany: Pią 11:19, 22 Kwi 2016    Temat postu:

Ja też należę do tych, którzy lubią mieć wcześniej coś zaplanowane i wstępnie zarezerwowane, tym bardziej, że wcześniej zawsze można wybrać coś optymalnie taniego i w dobrym standardzie.
W chwili obecnej mam już rezerwację hoteli i promu na połowę czerwca na wyprawę motocyklową na Sardynię i Korsykę.
 Powrót do góry »
Gocha
wymiatacz
wymiatacz


Dołączył: 12 Lut 2013
Posty: 342
Przeczytał: 4 tematy

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Skąd: Kraków

 Post Wysłany: Pią 16:06, 22 Kwi 2016    Temat postu:

Twisted Evil My z riderem tylko planujemy gdzie jedziemy i co chcemy zobaczyć po drodze. Tak było z wycieczką do Szwecji bo Grzesiu chciał przejechać mostem nad Wielkim Bełtem, więc noclegi były spontaniczne. W Dani na stacji benzynowej zdobyliśmy informator turystyczny i znaleźliśmy super camping nad zatoką w pakiecie z rogacizną. Kolejną noc ( nie mogąc nic znaleźć) spędziliśmy w namiocie, 20 metrów od autostrady, w liściach bukowych przy temp. 2 st. C. Był to koniec kwietnia. Spaliśmy w ubraniach, ale jest co wspominać .Osobom ceniącym sobie wygody i poranną kąpiel nie polecam. Młodzi duchem poradzą sobie. Przecież nie robimy tego codziennie, nie lubimy ciśnień czasowych. Człap,człap przecież się gdzieś dojedzie.
Już planuję co po drodze do Broka można zobaczyć i gdzie zapalić papieroska. Rider gada,że braknie mi czasu w podróży.
GPS mamy też staroświecki - mapa jak się kończy to uaktualniamy obracając strony. Interkomu i innych bzdurek też nie używamy - delektujemy się pięknem wokół nas. To wersja oficjalna - podobno za dużo gadam. Twisted Evil


Post został pochwalony 0 razy
 Powrót do góry »
Zobacz profil autora
mirek
stary wyjadacz
stary wyjadacz


Dołączył: 25 Maj 2011
Posty: 974
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Skąd: Poznań

 Post Wysłany: Pią 16:19, 22 Kwi 2016    Temat postu:

Gocha napisał:
Twisted Evil .......
GPS mamy też staroświecki - mapa jak się kończy to uaktualniamy obracając strony. ........


Sprzedaj mi ten patent Laughing


Post został pochwalony 0 razy
 Powrót do góry »
Zobacz profil autora
Gocha
wymiatacz
wymiatacz


Dołączył: 12 Lut 2013
Posty: 342
Przeczytał: 4 tematy

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Skąd: Kraków

 Post Wysłany: Pią 16:24, 22 Kwi 2016    Temat postu:

Laughing A masz okulary? Bo możesz spowodować kolizję na drodze. W Twoim wieku możesz niedowidzieć małych literek. Razz

Post został pochwalony 0 razy
 Powrót do góry »
Zobacz profil autora
mirek
stary wyjadacz
stary wyjadacz


Dołączył: 25 Maj 2011
Posty: 974
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Skąd: Poznań

 Post Wysłany: Pią 16:32, 22 Kwi 2016    Temat postu:

Jak jest napisane, że mam coś dostać, to potrafię czytać nawet najmniejsze literki. Gorzej mam z czytaniem dużych liter którymi jest napisane, że mam coś dać Very Happy Zawsze tak miałem, nawet jak byłem parę lat temu młody. Laughing

Post został pochwalony 0 razy
 Powrót do góry »
Zobacz profil autora
DANY
stary wyjadacz
stary wyjadacz


Dołączył: 17 Lis 2014
Posty: 890
Przeczytał: 23 tematy

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Skąd: ŁÓDŹ

 Post Wysłany: Pią 19:44, 22 Kwi 2016    Temat postu:

Gocha napisał:
Twisted Evil My z riderem tylko planujemy gdzie jedziemy i co chcemy zobaczyć po drodze. Tak było z wycieczką do Szwecji bo Grzesiu chciał przejechać mostem nad Wielkim Bełtem, więc noclegi były spontaniczne. W Dani na stacji benzynowej zdobyliśmy informator turystyczny i znaleźliśmy super camping nad zatoką w pakiecie z rogacizną. Kolejną noc ( nie mogąc nic znaleźć) spędziliśmy w namiocie, 20 metrów od autostrady, w liściach bukowych przy temp. 2 st. C. Był to koniec kwietnia. Spaliśmy w ubraniach, ale jest co wspominać .Osobom ceniącym sobie wygody i poranną kąpiel nie polecam. Młodzi duchem poradzą sobie. Przecież nie robimy tego codziennie, nie lubimy ciśnień czasowych. Człap,człap przecież się gdzieś dojedzie.
Już planuję co po drodze do Broka można zobaczyć i gdzie zapalić papieroska. Rider gada,że braknie mi czasu w podróży.
GPS mamy też staroświecki - mapa jak się kończy to uaktualniamy obracając strony. Interkomu i innych bzdurek też nie używamy - delektujemy się pięknem wokół nas. To wersja oficjalna - podobno za dużo gadam. Twisted Evil


a z tym interkomem to akurat Ridera rozumiem Very Happy Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
 Powrót do góry »
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Forum Użytkowników Motocykla Honda Pan-European ST1100/ST1300 Strona Główna » TURYSTYKA » BAZA NOCLEGOWA
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach




Solaris phpBB theme/template by Jakob Persson
Copyright © Jakob Persson 2003

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group